Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 18 października 2010 o 23:30
Ostatnio: 25 lutego 2017 o 19:29
Płeć: mężczyzna
Exp: 3843
Jest obserwowany przez: 362 osoby
  • Demotywatorów na głównej: 2033 z 2204 (158 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 1263862
  • Komentarzy: 1839
  • Punktów za komentarze: 12173
  • Obserwuje: 0 osób
 
Moderator, Administrator

poczekalnia

Gdy spojrzałem w jej oczy poczułem jak miękną mi kolana, serce zaczyna bić jak oszalałe i coś zaczyna mnie ściskać w żołądku

Gdy spojrzałem w jej oczy poczułem jak miękną mi kolana, serce zaczyna bić jak oszalałe i coś zaczyna mnie ściskać w żołądku – Wtedy zdałem sobie sprawę, że dosypałem prochów do niewłaściwej szklanki

Pani Pawłowicz zarzuciła mi: Jak mogę robić film o prezesie nie znając go osobiście No więc chciałem napisać książkę o Napoleonie, ale właśnie to mnie sparaliżowało

No więc chciałem napisać książkę o Napoleonie, ale właśnie to mnie sparaliżowało –

Wyobraźcie sobie, że w GPS podkłada głos Kazimiera Szczuka Skłęńć w łewo, przez tłysta metłów płosto, na następnym skłysofaniu skłęńć w łewo...

Skłęńć w łewo, przez tłysta metłów płosto, na następnym skłysofaniu skłęńć w łewo... – POWIEDZIAŁAM W ŁEWO TY FASZYSTOFSKA MOŁDO!

Szukasz pomysłu na prezent z okazji Dnia Kobiet?
Oto zestaw, który sprawi, że obdarowana Super Babka
będzie cała w skowronkach!

Kobieta idealna naprawdę istnieje:

 –

Bez ryzyka nie ma zabawy

Bez ryzyka nie ma zabawy –
Źródło: Włącz głos

Dziewczyny nie oczekują zbyt wiele od mężczyzn. Jedyne czego chcą, to wszystko i nic w różnym czasie, ale naraz, czasami i nigdy, ale zawsze

Dziewczyny nie oczekują zbyt wiele od mężczyzn. Jedyne czego chcą, to wszystko i nic w różnym czasie, ale naraz, czasami i nigdy, ale zawsze –

Ciekawość w końcu wzięła górę i przeżyłem wczoraj swoje pierwsze homoseksualne doświadczenie

Ciekawość w końcu wzięła górę i przeżyłem wczoraj swoje pierwsze homoseksualne doświadczenie – Wszedłem do Starbucksa i zamówiłem małą latte

Smak dzieciństwa

Smak dzieciństwa –

Świadkowie Jehowy pukający do drzwi, to jak spam w życiu rzeczywistym

Świadkowie Jehowy pukający do drzwi,to jak spam w życiu rzeczywistym –

Ostrożności nigdy za wiele

Ostrożności nigdy za wiele –  PATRZ W LUSTERKA!MINISTER MOŻE...BYĆ WSZĘDZIE!

Cała prawda w kilku słowach

Cała prawda w kilku słowach –  Miałem już dzisiaj nic nie pisać ale się wkurwiłem jak nigdy!Muszę odreagować.Sorry za błędy i ogólny chaos, ale mam to w dupie. Niech to chuj strzeli, jebany dr Oetker! No co mnie kurwa podkusiło, żeby kupić budyń z tej zajebanej firmy? Siedziałem sobie w domu, czytałem to i tamto, aż mnie nagle złapała ochota na budyń. A z pięć lat już tego gówna nie jadłem. No i się wziąłem ubrałem, pobiegłem do sklepu. Poproszę budyń. Proszę. Dziękuję. Szybki powrót do domu.Na opakowaniu napisane, że gotować mleko, potem wsypać, bla, bla, bla. Zrobiłem jak kazali. I co? I wyszło mi kakao! Rzadkie jak sraczka. Tego się nie da jeść. Jak te pieprzone chamy mogą nazywać to coś budyniem i jeszcze chwalić się nową recepturą?Mam tego dość. Dość jebanej demokracji, kapitalizmu i całego tego ścierwa, które weszło do nas po '89. Chce takich budyniów jak za komuny! W brzydkich opakowaniach, ale gęstych z takimi wkurwiającymi grudkami!I kisieli też chcę! Niedawno na własne oczy widziałem jak mojaznajoma PIŁA kisiel! Jak kurwa można pić kisiel? Czy nasze dzieci już nie będą pamiętały, że to należy wyjadać łyżeczką, do której wszystko się lepi i na koniec trzeba oblizać?Kto mi zabrał szklane litrowe butelki z koka kolą? Komu oneprzeszkadzały? I mleko w butelkach i śmietana, które kwaśniały bo były prawdziwe! A teraz po tygodniu stania na kaloryferze dalej jest 'świeże' - co to kurwa za mleko? A dzieci myślą, żeto mleczarnia mleko daje a krowa jest fioletowa.A te butelki takie fajne kapsle miały, skoble do strzelania w dupę się z nich robiło!... A gumki się z szelek wyciągało Gdzie teraz takie szelki?Dlaczego teraz nawet wafelki prince polo są w tych cudnychopakowaniach zachowujących świeżość przez pięćset lat? Ja chce wafelków w sreberkach! I nie tylko prince polo ale i Mulatków! Jaki dziad skurwił się zachodnią technologią, dzięki której teraz wszystkie cukierki rozpływają się w ustach, a nie tak jak kiedyś, trzeba je gryźć było, tak normalnie jak ludzie!?No pytam się, no!Pierdolę mieć do wyboru setki rodzajów lodów i nie móc zdecydować się, na jaki mam ochotę!Kiedyś były tylko bambino w czekoladzie i wszyscy byli szczęśliwi, a jak rzucili casatte to ustawiała się kolejka na pół kilometra.Czy ktoś pamięta jak smakuje prawdziwa bułka? Nie, kurwa, nie tak jak w waszych pierdolonych sklepach, napompowane powietrzem kruche gówna.Prawdziwe bułki są twardawe, wyraziste w smaku, a najlepiej zprawdziwym masłem, które wyjęte z lodówki jest niemożliwe do rozsmarowania! O margarynie za komuny można było tylko pomarzyć, a jak była, to taka chujowa, chyba Palma się nazywała.Wielkie pierdolone koncerny wyjebały na amen z rynku moją ukochaną oranżadę, którą za młodu gasiłem pragnienie, a mordę przez pięć godzin miałem czerwoną. I jej młodszą siostrę - oranżadkę w proszku, której nikt nigdy nie rozpuszczał w wodzie, Bo służyła do wyjadania oblizanym palcem.Nawet ukochane parówki mi zajebali, dziś już nie robi się takich dobrych jak kiedyś...W telewizji dwa kanały, na każdym nic do oglądania. Teraz mamy sto kanałówi też nic nie ma. Możemy wpierdalać pomarańcze, banany i mandarynki, a kiedyś jak przyszedłeś z czymś takim do szkoły, to cię szefem nazywali.Fast foodów też nie było i każdy żywił się w drewnianych budach i żarliśmy z aluminiowych talerzy i jakoś nikt sraczki nie dostał, a śmieci wokoło nie było bo nie było zasranychjednorazówek. A jak chcieliśmy ameryki to żywiliśmy sięzapiekankami z serem i pieczarkami i hod-dogami nabijanymi na metalowe pale. Buła, parówa, musztarda! Nic więcej do szczęścia niepotrzebowaliśmy.Spierdalaj zasrana Ameryko. A taką kurwa miałem ochotę na budyń

O co by się tu dzisiaj przyjebać...

 –

Cudowne wspomnienia dzieciństwa

Cudowne wspomnienia dzieciństwa –

Podobno na łożu śmierci ludzie najczęściej żałują, że w życiu brakowało im odwagi, by żyć dla siebie, a nie w taki sposób, jak oczekują tego od nich inni. Mądre słowa. Jak będę umierał, też tak powiem

Podobno na łożu śmierci ludzie najczęściej żałują, że w życiu brakowało im odwagi, by żyć dla siebie, a nie w taki sposób, jak oczekują tego od nich inni. Mądre słowa. Jak będę umierał, też tak powiem –

128 GB vs. 132 MB

128 GB vs. 132 MB –

"Wiesz, na świecie jest milion pięknych kobiet, koleś. Ale nie wszystkie przynoszą ci lasagne do pracy. Większość tylko cię zdradza"

"Wiesz, na świecie jest milion pięknych kobiet, koleś. Ale nie wszystkie przynoszą ci lasagne do pracy. Większość tylko cię zdradza" –
Źródło: Sprzedawcy

Mówimy, że Polska w ruinie. Narzekamy, że drogi złe. A spod Torunia do Warszawy da się dojechać w 1.45h. Niesamowite!

Mówimy, że Polska w ruinie. Narzekamy, że drogi złe. A spod Torunia do Warszawy da się dojechać w 1.45h. Niesamowite! –

Bycie żoną to w 90% zmuszanie męża do niedzielnej wyprawy do IKEI, pozostałe 10% to pogarda dla jego umiejętności podczas skręcania mebli

Bycie żoną to w 90% zmuszanie męża do niedzielnej wyprawy do IKEI, pozostałe 10% to pogarda dla jego umiejętności podczas skręcania mebli –

Jak wytłumaczyć dziecku dlaczego nie mamy pieniędzy?

Jak wytłumaczyć dziecku dlaczego nie mamy pieniędzy? – Daj mu 100 złotych kieszonkowego, od razu zabierz 50 na podatki i ubezpieczenie. Następnie 25 zabierz na mieszkanie, 20 na jedzenie, 10 na imigrantów i tacę. Brakującą piątkę niech sobie gdzieś pożyczy. Może zrozumie...
archiwum – powód

Z ojcem się nie dyskutuje

Z ojcem się nie dyskutuje –  - Tato! Gdzie jest śrubokręt?- W schowku z narzędziami. Udałem się więc do schowka, szukam i szukam. Mija 5 minut, a ja nie znalazłem żadnego śrubokrętu, więc wołam o pomoc:-Tato, nie mogę znaleźć!Ojciec wychodzi z domu, wkurwiony niczym murzyni po wygranej Trumpa, wchodzi do schowka i zaczyna się:Przestawia kosiarkę.Odsuwa skrzynkę ze skrawkami tapet.Przekłada na bok części, z których można byłoby złożyć dwa sprawne silniki do poloneza.Podnosi skrzynkę z butelkami.Zabiera karton z pociętymi kablami.Przekłada bulbulator.Przesuwa pudełko z zużytymi rękawiczkami.Zabiera skrzynkę ze śrubkami.W końcu moim oczom ukazuje się mały krzyżak. - No ja pierdolę, tu na wierzchu leży, na chuj mnie ty wołasz z domu, nic znaleźć sam nie potrafisz kurwa twoja mać.