Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 8 października 2013 o 19:07
Ostatnio: 1 czerwca 2017 o 13:58
Płeć: mężczyzna
Exp: 4448
Jest obserwowany przez: 221 osób
  • Demotywatorów na głównej: 3355 z 4014 (609 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 1090557
  • Komentarzy: 11
  • Punktów za komentarze: -24
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

Dzieci jednej z pasażerek samolotu zaczęły płakać, co pozostałych pasażerów rozdrażniło. Ale to co, potem zrobiła ta kobieta ze zdjęcia odjęło wszystkim mowę

Dzieci jednej z pasażerek samolotu zaczęły płakać, co pozostałych pasażerów rozdrażniło. Ale to co, potem zrobiła ta kobieta ze zdjęcia odjęło wszystkim mowę – Kesha Bernard, pracująca mama dwójki dzieci, leciała z Seatlle do Denver. Fotograf miała na miejscu wykonać zlecenie i zamierzała odpocząć w czasie lotu, ale nie było jej to dane. Kesha opisała sytuację z samolotu:"Na pokładzie był komplet pasażerów. Wtedy jedno z dzieci siedzącej niedaleko mnie kobiety zaczęło płakać. Jestem przyzwyczajona do płaczących i krzyczących dzieci, ale najwyraźniej dla wszystkich wokół było to kompletną nowością. Podczas gdy mama próbowała zapiąć pasy jednemu z dzieci, pozostała dwójka zaczęła krzyczeć domagając się uwagi. Dziewczynka zaczęła kopać w fotel siedzącej przed nią kobiety, a ta zwróciła uwagę jej mamie. Obok stała stewardesa - zamiast pomóc, tylko patrzyła, jak zresztą wszyscy inni. Odwróciłam się i też spojrzałam na zostawioną samej sobie mamę z trójką dzieci, a potem na innych pasażerów. Niby dorosła kobieta próbowała zatkać sobie dłońmi uszy, inna robiła zniesmaczone miny, jakiś facet wyglądał, jakby zaraz miał wybuchnąć. A ja po prostu zapytałam, czy mogę jakoś jej pomóc.W efekcie spędziłam lot z tym uroczym maluszkiem spokojnie śpiącym na moich kolanach słysząc wokół beznadziejne komentarze typu - ta matka nie potrafi wychować dzieci, nie wiedzą, co to dyscyplina. No tak, bo dwulatek zdecydowanie już wszystko rozumie... Ludzie! Pomoc innym nie boli. Daję Wam moje słowo, że od wyciągnięcia do kogoś pomocnej ręki nie umrzecie. Narzekanie na płacz dziecka i robienie głupich komentarzy w niczym nie pomoże. Zamiast zachowywać się w żałosny sposób - jak wszyscy, którzy ze mną lecieli wliczając w to bezużyteczną obsługę lotu - mogliście po prostu pomóc".

W Rzeszowie, w Pubie Kultura powstanie kolejna w Polsce lodówka w ramach popularnej na świecie akcji "foodsharing"

W Rzeszowie, w Pubie Kultura powstanie kolejna w Polsce lodówka w ramach popularnej na świecie akcji "foodsharing" – Każdy będzie mógł tam przyjść i podzielić się nadwyżką własnego jedzenia, a każdy potrzebujący będzie mógł się poczęstować Dziel się i częstuj!

Para ze Szkocji miała mieć ślubną sesję zdjęciową, ale panna młoda się rozchorowała, a ponieważ fotograf był już opłacony, to zastąpił ją najlepszy kumpel pana młodego. Oto efekt:

 –

15 zdjęć, które pokazują różnicę między Instagramem a rzeczywistością (16 obrazków)

22 Polek i Polaków wyznaje najbardziej głupie i wredne rzeczy jakie usłyszeli od swoich partnerów (23 obrazki)

Holly postanowiła zrobić niespodziankę dla narzeczonego i przed ślubem dokonać gruntownej zmiany wyglądu. Tak się zmieniła po wizycie u fryzjera i kosmetyczki

Holly postanowiła zrobić niespodziankę dla narzeczonego i przed ślubem dokonać gruntownej zmiany wyglądu. Tak się zmieniła po wizycie u fryzjera i kosmetyczki –
archiwum

Prawda o okresie

Prawda o okresie – Zaczynasz ryczeć i nagle robisz się głodna, jesz i ryczysz, ie jesteś tłusta, wtedy nagle czujesz, że potrzebujesz miłości. Leziesz do swojego faceta i tulisz się do niego, oczywiście on cię wku*wia, bo za głośno oddycha, robisz mu wielką awanturę i obrażasz się. Zamykasz się w pokoju i robi ci się w chi smutno, że on się nie domyśla i nie przychodzi, żeby cię przeprosić. Zaczynasz czuć nienawiść do wszystkich mężczyzn na tym świecie i ze złości zaczynasz ryczeć w poduszkę. Po kilku minutach ryku zaczynasz się śmiać lak wariatka, bo dociera do ciebie, ie przecież nic takiego się nie stało. Znowu idziesz do swojego chłopaka, przytulasz się do niego i pytasz go: „Co zjemy na kolacje, ty wariacie?"

Świeżo upieczony policjant - Bennett Johns przyłapuje kobietę na próbie kradzieży pieluszek dla jej syna. Zamiast aresztować ją, pokrywa koszty tych pieluch

Świeżo upieczony policjant - Bennett Johns przyłapuje kobietę na próbie kradzieży pieluszek dla jej syna. Zamiast aresztować ją, pokrywa koszty tych pieluch – Kobiecie nie starczyło pieniędzy na wszystkie zakupy. Ale zamiast zostawić w sklepie dwie paczki pieluch - próbowała je przemycić do wyjścia. Złapał ją ochroniarz, który natychmiast zadzwonił po policję. Na miejscu stawił się funkcjonariusz Johns, który zapłacił za pieluchy i puścił ją wolno. Oby więcej takich policjantów!

Chuando Tan to fotograf z Singapuru. Uwierzycie, że ma 50 lat?

Chuando Tan to fotograf z Singapuru. Uwierzycie, że ma 50 lat? –

Mój mąż zawsze, kiedy kołysał naszą maleńką córkę, zawsze mamrotał coś pod nosem, ale dopiero wczoraj usłyszałam, co on tam sobie powtarza. Kiedy mała ryczy wniebogłosy, od z worami pod oczami buja ją w rękach i szepcze:

Mój mąż zawsze, kiedy kołysał naszą maleńką córkę, zawsze mamrotał coś pod nosem, ale dopiero wczoraj usłyszałam, co on tam sobie powtarza.Kiedy mała ryczy wniebogłosy, od z worami pod oczami buja ją w rękach i szepcze: – "Ta noc była tego warta, ta noc była tego warta..."

22-letnia Bree Wiseman niedawno wywołała burzę w internecie publikując zdjęcie swojego pitbulla z podpisem: "Do wszystkich, którzy mówią, że dziewczyna została zgwałcona przez to co miała na sobie. To jest mój pies. Jego ulubionym jedzeniem jest stek, który leży na wysokości jego wzroku. Powiedziałam mu "nie" i dlatego nie tknie tego steka. Jeśli pies jest rozsądniejszy od Ciebie to zastanów się nad swoim życiem"

"Do wszystkich, którzy mówią, że dziewczyna została zgwałcona przez to co miała na sobie. To jest mój pies. Jego ulubionym jedzeniem jest stek, który leży na wysokości jego wzroku. Powiedziałam mu "nie" i dlatego nie tknie tego steka. Jeśli pies jest rozsądniejszy od Ciebie to zastanów się nad swoim życiem" – "Jeśli 4-letni pitbull jest w stanie zrozumieć słowo "nie" nawet jeśli marzy tyko o tym, żeby zjeść tego steka, to mężczyzna również powinien móc się powstrzymać - niezależnie od długości spódniczki. Winny gwałtu jest gwałcący, nigdy ofiara!"Bree sama doświadczyła napadu i ma dość słuchania o tym jak wini się ofiary za to, że zostały zaatakowane. Swoją sprytną analogią podbiła serca internautów, a jej post został udostępniony już ponad 300 tysięcy razy!
archiwum

Deynn - polska blogerka wkurzona na hejterów po opublikowaniu tego zdjęcia z prawej: To uczucie, kiedy nie dość, że masz płaskodupie, to jeszcze robisz o to ból dupy

To uczucie, kiedy nie dość, że masz płaskodupie, to jeszcze robisz o to ból dupy –
archiwum

Najpiękniejsza książka świata została wydana w Polsce! To werdykt prestiżowego konkursu

Najpiękniejsza książka świata została wydana w Polsce! To werdykt prestiżowego konkursu – Przykład bezbłędnej pracy edytorskiej, zdjęcia umieszczone z ogromnym wyczuciem i wrażliwością, a oprawa introligatorska dopełnia książkę prostotą i siłą – to werdykt prestiżowego konkursu 50 Books | 50 Covers, w którym został nagrodzony Dziennik podróży Bolesława Stelmacha. Książka zaprojektowana przez Idalię Smyczyńską i Roberta Zająca została wydana w 2016 roku przez Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN” w Lublinie

Mąż i pies vs. żona i kot:

 –

30 najlepszych kawałów na poprawę humoru (31 obrazków)

20-letnia Sara Puhto - blogerka z Finlandii, ujawnia prawdę ukrytą za zdjęciami z Instagrama, którymi się tak zachwycamy (12 obrazków)

Krótki przekaz do wszystkich właścicieli psów:

 –
archiwum

Dyrektor obozu obiecał dzieciom, że jeśli trafi ten rzut, to kupi wszystkim lody

Dyrektor obozu obiecał dzieciom, że jeśli trafi ten rzut, to kupi wszystkim lody –

30 najlepszych kawałów na poprawę humoru (31 obrazków)

Poznajcie Buddy'ego - dzielnego psa, który dał się potrącić pociągowi, aby uratować małe szczeniaki biegające wokół torów

Poznajcie Buddy'ego - dzielnego psa, który dał się potrącić pociągowi, aby uratować małe szczeniaki biegające wokół torów – Jak wyznaje Jada Borum z Tenesse, właścicielka ocalałego labradora, przez wszystkie lata był przy nich i wspierał jej rodzinę i choć wydawało się, że jego życie skończy się brutalnie, na torach i na oczach dzieci pani Borum, na szczęście los chciał inaczej."Buddy był psem mojego ojca, dostał go, gdy dowiedział się, że ma raka mózgu. Opiekował się nim wtedy, jak to zwykli robić przyjaciele, aż do grudnia, kiedy tata zmarł. Daliśmy go mamie na jakiś czas, pomógł i jej, pocieszając po stracie męża. Potem wrócił do nas. Był z nami zawsze, gdy go potrzebowaliśmy i bardzo się cieszymy, że będzie nadal" – mówi Jada.Biszkoptowy labrador wyszedł cało z opresji, z której wychodzi mało który człowiek. Przeżył mimo obrażeń i mimo tego, że jego rodzina już zaczęła go opłakiwać. Jak niepozornemu psiakowi udała się ta niezwykle trudna sztuka?Jak doszło do wypadku na torach i jak to się stało, że Buddy z niego wyszedł? Było lato, psy biegały więc po ogrodzie i w okolicy. Niedawno przyszły na świat dwa czarne szczeniaki. Dwaj synowie Buddego ledwo odrośli od ziemi, już zaczęli sprawiać kłopoty. Byli niezwykle energiczni, opanowali nie tylko posiadłość państwa Borum, ale i całą okolicę. Tamtego dnia dzieci Jady bawiły się z nimi w jednej ze ślepych uliczek, gdy nagle psy coś dostrzegły i pobiegły w kierunku pobliskich torów.Buddy pognał za nimi. Swojej troski omal nie przypłacił życiem, osłonił szczeniaki przed pociągiem, zamiast nich rozpędzona maszyna uderzyła jednak w niego.Labrador został uderzony przez przód pociągu. Świadkami całego zdarzenia były dzieci Jady, które natychmiast pobiegły do mamy, szybko o wszystkim jej powiedzieć. Zapłakane przekazały, że psiak nie żyje. Z ciężkim sercem kobiety poszła w kierunku torów. Kiedy jednak z daleka ujrzała majaczącą psią sylwetkę, nabrała nadziei na szczęśliwe zakończenie tego dramatu."Buddy szedł w kierunku domu. Z nosa lała mu się krew. Nie miał ogona, ale żył!" – wspomina kobieta.Rodzina najpierw ustabilizowała krwotok z miejsca po brakującym ogonie, a potem odwiozła poturbowanego psa do Greenbrier Springfield Animal Hospital. Na miejscu opatrzono go i się nim zaopiekowano."Mój pies wyszedł z lecznicy trzy dni później. Amputowano mu ogon, miał złamane biodro, rany na pyszczku i ukruszony ząb. W takim stanie pozostawił go pociąg. To cud, że żyje!" - mówi Jada A Tail of survival Your news & information leader