Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 8 października 2013 o 19:07
Ostatnio: 1 czerwca 2017 o 13:58
Płeć: mężczyzna
Exp: 4451
Jest obserwowany przez: 221 osób
  • Demotywatorów na głównej: 3357 z 4016 (611 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 1090908
  • Komentarzy: 11
  • Punktów za komentarze: -24
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

3-miesięczny szczeniak o imieniu Chance został mocno pobity i oblany kwasem. Prawie stracił przez to oko

3-miesięczny szczeniak o imieniu Chance został mocno pobity i oblany kwasem. Prawie stracił przez to oko – Jedna z lekarek opiekujących się szczeniaczkiem wyznaje ze łzami w oczach, że jest to najgorszy przypadek znęcania się nad zwierzętami, jaki widziała w swoim życiu. Sku*wysyństwo ludzi nie ma granic

Tak działa miłość do psa:

 –

Niedobra matka zabrała lody trójce swoich dzieci i wyrzuciła je do kosza na ich oczach. Wielu internautów ją popiera

Niedobra matka zabrała lody trójce swoich dzieci i wyrzuciła je do kosza na ich oczach. Wielu internautów ją popiera – Jaime Primak Sullivan to amerykańska pisarka, żona i matka trójki małych dzieci. Kobieta prowadzi też swój blog poświęcony rodzicielstwu i to tam umieściła jeden wpis, który wielu oburzył, ale i zyskał duże poparcie w sieci. Ciekawe, jak Wy ocenicie metody wychowawcze Jaime i jej męża. Jaime napisała ten oto krótki list:"No cóż, dzisiaj okazało się, że jestem najgorszą matką na całym świecie. Zabrałam moje dzieci do Dairy Queen (amerykańska sieć barów szybkiej obsługi - red.) Wybrali sobie desery, a po pięciu minutach zostaliśmy poproszeni o odebranie zamówienia. Dziewczyna, która nas obsługiwała, miała mniej więcej 17 lat. Podała mojej trójce dzieci lody, które sobie wcześniej wybrały. Moje dzieci nie spojrzały jej w oczy. Żadne nie powiedziało jej prostego DZIĘKUJĘ. Ani jej, ani mnie... Poczekałam. Policzyłam do dziesięciu i...""Patrzyłam, jak zaczynają jeść swoje lody, a w tym czasie dziewczyna uważnie mnie obserwowała. Pewnie myślała, że słyszę głosy, bo wyglądałam jak nawiedzona patrząc, jak moje dzieci z apetytem jedzą te nieszczęsne lody. Moje dzieci bez słowa pożegnania zaczęły wychodzić z lokalu. Ruszyłam za nimi, po czym najspokojniej jak umiałam, odebrałam im lody i wrzuciłam je do kosza na śmieci. Na twarzach mojej trójki pojawił się wyraz prawdziwego przerażenia. Zaczęli wrzeszczeć jak opętani (niezła z nas rodzina, muszę to przyznać). Oni histeryzowali, a ja czekałam. Spokojnie i po cichu. kiedy w końcu zauważyli, że chcę im coś powiedzieć, ucichli."Wyjaśniłam im, że pewnego dnia (jeśli będą mieć szczęście), znajdą pracę. Być może taką samą pracę, jaką ma tamta dziewczyna i że mam nadzieję, że wtedy ludzie będą na nich patrzeć. I to patrzeć naprawdę - prosto w oczy i mówiąc DZIĘKUJĘ. Mając 8, 7 i 5 lat już jesteśmy w stanie zachowywać się, jak się należy i mieć podstawy bycia dobrym człowiekiem. I właśnie przez to zachowanie zostałam nazwana najgorszą matką na świecie"

Pewien internauta opowiedział historię, która pozwala zachować wiarę, że są jeszcze na Ziemi ludzie honoru, którzy wiedzą, kiedy ktoś potrzebuje pomocy i potrafią jej udzielić:

Pewien internauta opowiedział historię, która pozwala zachować wiarę, że są jeszcze na Ziemi ludzie honoru, którzy wiedzą, kiedy ktoś potrzebuje pomocy i potrafią jej udzielić: – "To chyba była najfajniejsza sytuacja, jaką widziałem. Rozumiecie, jak o starych filmach mówią "kobiety go chcą, faceci chcą być tacy jak on". Ja jestem facetem i zaklinam na wszystko, że chciałbym być nim.A było to tak.Byłem z dziewczyną na kolacji i za nami siedziała para na randce. Nie szło im dobrze. Facet był raczej obleśny, rzucał komentarze mocno nie na miejscu, dziewczyna wyglądała na zniesmaczoną.Dziewczyna szybko zakończyła przekąskę, pewnie chciała jak najszybciej mieć to spotkanie za sobą. Koleś nie odmówił sobie komentarza: "Przynajmniej wiem, że umiesz połykać". Głośno.Dziewczyna zrobiła się purpurowa i mówi mu, że to było niewłaściwe, on dosłownie machnął ręką, jakby odganiał natrętną muchę, i mówi "oj, spokojnie, i tak za parę godzin bym się o tym dowiedział".Nie wiem co dokładnie powiedziała, bo przeszła na szept, ale oczywistym było, że to było coś w stylu "odpi*ol się". On na to "Skarbie, przyjechałem po ciebie, wiem gdzie mieszkasz". Pobladła i nic nie powiedziała.Nie jestem typem mieszającym się w cudze sprawy, ale w takiej sytuacji nie byłem w stanie usiedzieć w miejscu. Wstaję. Nie wiem co zrobię, ale mam 23 lata, jestem sprawny fizycznie i mam ochotę wyje*ać tego sku*wiela przez ścianę.Byłem w połowie podnoszenia się, kiedy dobrze zbudowany facet koło pięćdziesiątki spokojnie położył dłoń na moim ramieniu i powiedział "Wyluzuj, zajmę się tym". Z absolutną, totalną pewnością siebie...Podszedł do ich stolika, przysunął sobie krzesło ze stolika obok i usiadł. Następnie... wyjął legitymację policyjną i położył na stole. Teraz pobladł koleś.- Siedzę sobie z rodziną przy stoliku ciesząc się z urodzin córki i słyszę, że grozisz tej młodej damie, masz jakąś wymówkę? - powiedział gliniarz.- Ja, eeee... no... bo wie pan...- Tak właśnie myślałem. Widzisz, takie zachowanie jest bardzo źle widziane, teraz zastanawiam się, czy chce mi się dzwonić po kolegów, żeby ciebie zabrali.- No nie, ale... - próbuje kombinować koleś.- Ale to zepsułoby posiłek wszystkim obecnym, więc może po prostu podasz mi swój dowód, bo nie chciałbym, żebyś mi uciekł, następnie podejdź do kelnera i ureguluj rachunek... Cały, oczywiście, ta młoda dama nie powinna wychodzić głodna z powodu twojego braku manier. Albo możemy wrócić do pierwszej opcji, twój wybór.- Nie, nie! To rozwiązanie mi pasuje. - Podał policjantowi dowód tożsamości, wstał i szybko udał się w kierunku lady.- Przepraszam za tę sytuację, panienko - powiedział policjant spisując sobie dane typa. - Mam nadzieję, że się nie wtrącałem niepotrzebnie, ale sprawiała pani wrażenie, że przyda się pani pomoc. Proszę się nie martwić, jeśli chce pani pociągnąć sprawę dalej, mogę poprosić kolegów, żeby zgarnęli go w drodze do domu i zdecydowanie możemy pchnąć sprawę dalej.- Nie, bardzo dziękuję - odpowiedziała dziewczyna. - Chciałam wyjść już 30 minut temu, ale on mnie tu przywiózł.Policjant nagle się zmienia z twardego gliniarza w typ czułego ojca.- Jestem tu z córką, która jest mniej więcej w twoim wieku, może zechciałabyś skończyć posiłek z nami? Jeśli chcesz, odwieziemy cię później do domu, chyba że wolisz po kogoś zadzwonić?- To miło z pana strony, dziękuje bardzo!Wraca typek, wraca również twardy glina.- Już zapłaciłem rachunek, mógłbym dostać z powrotem dowód?- Proszę bardzo... Mam tu wszystko zapisane, więc szczerze sugeruję nigdy więcej nie zbliżać się ani nie kontaktować się z tą młodą damą.- Oczywiście, jeszcze raz przepraszam.Ogólnie rzecz biorąc, koleś niemal uciekł z restauracji, a dziewczyna przysiadła się do stolika policjanta i jego rodziny. Kiedy wychodziliśmy z dziewczyną, nadal siedzieli razem, rozmawiali i się śmiali.To był najlepszy sposób poradzenia sobie z jakąkolwiek sytuacją, jaki kiedykolwiek widziałem.Ten gliniarz jest moim bohaterem!"

Artystka przedstawia 32 ilustracje, które pokazują jak piękne może być życie singielki (33 obrazki)

30 najlepszych kawałów na poprawę humoru (31 obrazków)

Składniki na jedną blachę domowej pizzy:

Składniki na jedną blachę domowej pizzy: – 5 kg miłości, 0,5 kg sierści, 4 łapki (można dodać mniej),ogon (do smaku), wibrysy.Przepis:Ciasto wyczochrać, następnie wycałować w pyszczek. Podawać mruczące

Jak rozpoznać naturalny i sztuczny kaloryfer

Jak rozpoznać naturalny i sztuczny kaloryfer –
archiwum – powód

8 powodów, dla których lato to dla kobiet koszmar (9 obrazków)

8 wad i 3 zalety umawiania się z bardzo wysokim facetem (12 obrazków)

Co wieczór miasto wysyła chorym dzieciom wzruszającą wiadomość. Tę niezwykłą tradycję zapoczątkowało specjalne pożegnanie przygotowane dla jednego z pacjentów

Co wieczór miasto wysyła chorym dzieciom wzruszającą wiadomość. Tę niezwykłą tradycję zapoczątkowało specjalne pożegnanie przygotowane dla jednego z pacjentów – Co wieczór o 20:30 pacjenci Szpitala Dziecięcego Hasbro w mieście Providence, w stanie Rhode Island (USA), mogą wyjrzeć przez okna i zobaczyć migoczące światła w całym mieście – wiadomość tylko dla nich.Ta wiadomość, na którą niektórzy pacjenci czekają cały dzień, jest jasna: myślimy o tobie.Projekt Dobre Światła był pomysłem Steve’a Brosnihana, rysownika komiksów i karykaturzysty zatrudnionego przez ten szpital. W 2010 roku, kiedy pewien nastoletni pacjent, który zdążył już się zaprzyjaźnić ze Steve’em, miał wychodzić ze szpitala, artysta powiedział mu, aby tego wieczoru patrzył przez okno na pewien przystanek autobusowy.Brosnihan pojechał w to miejsce w wyznaczonym czasie i mrugał lampką swojego roweru. Ku jego zdziwieniu nastolatek migał w odpowiedzi światłami w swojej sali –  dowiadujemy się z tekstu w czasopiśmie Reader’s Digest.Odtąd Brosnihan miał zwyczaj żegnać się w ten sposób z dziećmi w szpitalu co wieczór, a z czasem pomysł podchwycili inni mieszkańcy i firmy tego miasta.Obecnie 20 różnych grup oficjalnie uczestniczy w akcji migania światłami – czy to latarkami, reflektorami czy neonami – co wieczór o 20:30

Kolejny piękny gest ze strony Filipa Chajzera. Dziennikarz postanowił spełnić marzenie 80-letniej kobiety

Kolejny piękny gest ze strony Filipa Chajzera. Dziennikarz postanowił spełnić marzenie 80-letniej kobiety – Filip Chajzer spełnił marzenie pani Wandy. 80-latka pragnęła wspomnieć swoje młode lata i  wybrać się na przejażdżkę motorem, jak wyznała: "Motor dawał mi wolność". Dziennikarz zatem pomógł pani Wandzie spełnić marzenie. Na swoim Instagramie opublikował zdjęcia z tego wydarzenia

Poznajcie 21-letnią Lauren. Dziewczyna posiada pewną wadę, ale dystans jaki ma do niej czyni z niej prawdziwą gwiazdę Tindera: Lauren straciła rękę podczas wypadku na motorynce. Dziewczyna nie użala się jednak nad sobą, a jej podejście do własnej niepełnosprawności sprawia, że faceci chcą ją poznawać

Lauren straciła rękę podczas wypadku na motorynce. Dziewczyna nie użala się jednak nad sobą, a jej podejście do własnej niepełnosprawności sprawia, że faceci chcą ją poznawać –
archiwum

27-letnia studentka obudziła się na stacji kolejowej. Nic nie pamiętała, a w swojej ręce znalazła taką oto wiadomość

27-letnia studentka obudziła się na stacji kolejowej. Nic nie pamiętała, a w swojej ręce znalazła taką oto wiadomość – 27-letnia studentka Ellie Farnfield doznała pierwszego w swoim życiu niespodziewanego napadu padaczkowego, podróżując z miejscowości Redhill do stacji Victoria (Westminster, Anglia).Gdy się wybudziła, leżała na ławce na stacji kolejowej i ostatnią rzeczą, jaką pamiętała, było, że jest w drodze na pociąg. Nie wiedziała, jak się znalazła na stacji, ani przez ile czasu była nieprzytomna. Dziewczyna zaczęła powoli dochodzić do siebie i zauważyła, że obok niej leży kartka z zapisaną wiadomością:"Cześć, Eleanor. Mam nadzieję, że czujesz się już lepiej. Miałaś napad padaczkowy w pociągu i trochę ci pomogłem. Nie uderzyłaś się w głowę, ale mogłem uszkodzić ci nogę, bo na nią stanąłem, gdy leżałaś na ziemi w wagonie, a ja na ciebie przez przypadek nastąpiłem. Przepraszam! Przepraszam też za to, że nie mogłem poczekać, aż się wybudzisz, ale kupiłem ci kawę i zostawiłem 10 funtów na taksówkę do domu. Nie mam więcej pieniędzy, więc mam nadzieję, że nie mieszkasz za daleko. W drodze jest też pomoc medyczna, a pracownicy kolei mieli mieć na ciebie oko. Z życzeniami wszystkiego najlepszego, Tom".Ellie próbowała odnaleźć tajemniczego Toma, ale nie udało się jej ta sztuka, mimo że na Twitterze w jego poszukiwania zaangażowały się setki osób, a hashtag #FindtrainTom przez moment był najpopularniejszym hashtagiem na Wyspach. Czy Tom się jeszcze odnajdzie? Jeśli tak, czeka na niego 10 funtów, które Eleanor zamierza mu zwrócić wrazz podziękowaniami...

19 prac koreańskiego artysty, które ukazują piękno zakochiwania się (20 obrazków)

Kobiecie zmarł mąż, kiedy ta była w ciąży. Nie zrezygnowała jednak z sesji zdjęciowej. To zdjęcie poruszyło internautów: Amanda Snyder była szczęśliwą żoną Jessego i razem spodziewali się synka. Ale pewnego dnia stało się coś strasznego, Jesse zginął w wypadku

Amanda Snyder była szczęśliwą żoną Jessego i razem spodziewali się synka. Ale pewnego dnia stało się coś strasznego, Jesse zginął w wypadku – Jesse był na działce pary i przycinał drzewo, kiedy gałąź spadła, odbiła się od kolejnej i uderzyła go w głowę. Uraz był tak duży, że mężczyzna zmarł na miejscu.Amanda została sama. Kiedy nadszedł czas na zdjęcia ciążowe, nie potrafiła wyobrazić sobie, że zrobi je bez ojca dziecka."Tak wiele straciłam, zostały mi tylko wspomnienia i zdjęcia. Można więc powiedzieć, że zdjęcia znaczą dla mnie wszystko" - powiedziała kobieta Huffingtonpost.Z pomocą fotografki Shanny Logan, Amandzie udało się dzielić szczęściem z mężem. Przy użyciu Photoshopa i magii, udało się umieścić Jessego na zdjęciach, a rezultat jest równie piękny, co smutny

Porzucili kundelka na przystanku we Włocławku. Do obroży przyczepili karteczkę z wyjaśnieniem: "Mam na imię Haczi i mam 10 miesięcy. Potrzebuję rodziny, ciepła. Problemy moje to: załatwiam się czasem w domu, bo moi właściciele nie dawali mi tego, co bym chciał - spacerów i jedzenia. Mieszkałem w bloku"

"Mam na imię Haczi i mam 10 miesięcy. Potrzebuję rodziny, ciepła. Problemy moje to: załatwiam się czasem w domu, bo moi właściciele nie dawali mi tego, co bym chciał - spacerów i jedzenia. Mieszkałem w bloku" – Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne we Włocławku apeluje: "Szukamy nowego właściciela dla Hacziego! Podajcie dalej"

Tak wygląda prawdziwy ból:

 –

Tak ekstrawertycy i introwertycy ładują swoje baterie

Tak ekstrawertycy i introwertycyładują swoje baterie –

Kobieta oddaje psa do schroniska, ale ten się broni ze wszystkich sił. Przykro patrzeć...

Kobieta oddaje psa do schroniska, ale ten się broni ze wszystkich sił. Przykro patrzeć... –