Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 8 października 2013 o 19:07
Ostatnio: 1 czerwca 2017 o 13:58
Płeć: mężczyzna
Exp: 4318
Jest obserwowany przez: 218 osób
  • Demotywatorów na głównej: 3243 z 3878 (589 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 1072021
  • Komentarzy: 11
  • Punktów za komentarze: -24
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

archiwum

Ta kobieta to Carlie Maree. Kiedyś dostała maila od kochanki jej męża, w którym tamta opisuje każdą chwilę spędzoną z jej mężem. Małżeństwo zdołało przetrwać tę próbę, a po roku Carlie zdecydowała się odpisać kochance. Ten list zrobił ogromne wrażenie na internautach:

Ta kobieta to Carlie Maree. Kiedyś dostała maila od kochanki jej męża, w którym tamta opisuje każdą chwilę spędzoną z jej mężem. Małżeństwo zdołało przetrwać tę próbę, a po roku Carlie zdecydowała się odpisać kochance. Ten list zrobił ogromne wrażenie na internautach: – "Najlepsza przyjaciółka mojej córki nosi takie samo imię jak Ty, co oznacza, że słyszę je nieustannie. Wcześniej, kiedy tylko je słyszałam, kuliłam się w sobie. Moja córka jest taką słodką dziewczynką. Ilekroć słyszę od niej, jak świetnie bawi się ze swoją przyjaciółką, to – muszę przyznać – jestem wdzięczna, że mimo tego samego imienia nie jest to opowieść o Tobie.Dokładnie rok temu, tego właśnie dnia, przysłałaś mi maila, który miał ogromny wpływ na życie wielu ludzi. Moje, mojego męża, mojej córki, naszych rodziców, naszej rodziny, naszych przyjaciół. Często zastanawiam się, co chodziło Ci wtedy po głowie – na ile chciałaś się zemścić na moim mężu za to, że złamał Ci serce, a na ile byłaś przekonana, że postępujesz wobec mnie właściwie. Wydaje mi się, że te wszystkie detale, których mi nie szczędziłaś, miały mi po prostu zadać ból. Dobrze wiedziałaś, co musi usłyszeć żona, żeby dojść w swoim małżeństwie do punktu, z którego nie ma już odwrotu.Zastanawiam się, ile wtedy o mnie wiedziałaś. Czytałaś mojego bloga, śledziłaś mnie online, oglądałaś moje zdjęcia. Zastanawiam się, czy wiedziałaś, że tego dnia, kiedy otrzymałam maila zatytułowanego „Twój mąż”, będę w pracy. Tak, to mój mąż. Był nim i nadal jest. Zastanawiam się, czy myślisz o nim teraz jako o swoim byłym chłopaku. Czuję się dziwnie, kiedy uświadamiam sobie, że mężczyzna, z którym łączy mnie tak intymna więź, miał w swoim życiu drugą ważną dla niego kobietę, a ja o niej nie wiedziałam.Mówię zupełnie szczerze – nie wiedziałam. Chociaż pewnie powinnam była wiedzieć. Oczywiście, pytałam go o to, ale w głębi serca nie wierzyłam, że coś takiego mogłoby się nam przytrafić. Tworzyliśmy naprawdę silny związek – on i ja. Naprawdę tak myślałam. Mieliśmy sześciomiesięczną córkę, a jego często nie było w domu z powodu pracy. Pewnie, że było nam ciężko i nie byliśmy ze sobą w tak ścisłym kontakcie jak wcześniej, ale wierzyłam, że on to ze względu na mnie przetrzyma. I tak by się pewnie stało, gdybyś w tamtym momencie nie pojawiła się Ty.Czasem się zastanawiam, na ile on próbował odnaleźć w Tobie to, co stracił we mnie. Kiedyś byłam uroczą blondynką w krótkiej spódniczce, stojącą za barem w jego ulubionym pubie. Dziesięć lat później byłam mamą w spodniach dresowych, z siwymi odrostami i workami pod oczami po nieprzespanej z powodu choroby dziecka nocy. On powinien był kochać także taką wersję mnie. I kochał, ale jednocześnie tęsknił za dziewczyną, która po prostu miałaby czas, żeby nieustannie się nim zajmować i przekonywać go o swojej miłości. Ty mu to dałaś.W pewnym sensie się z tego cieszę. Było mi przykro, że spędza te wszystkie noce samotnie, w hotelu, z dala od rodziny. Ale on nie był sam. Był z Tobą. Z Tobą świętował swoje urodziny. To Ty go pocieszałaś, kiedy straciliśmy naszego ukochanego psa. Kocham tego mężczyznę na tyle, że cieszę się, że w tamtych momentach doświadczał miłości, chociaż ona pochodziła ze źródła, z którego pochodzić nie powinna.Jak wiele innych kobiet wierzyłaś, że mnie zostawi. Ale nie zrobił tego. Zostawił Ciebie. Nasza córka podrosła, już nie trzeba było przy niej ciągle czuwać w nocy. Mąż zaczął znowu widzieć we mnie kobietę, w której się zakochał wiele lat temu. Chciał, żeby nam się udało, żeby udało się naszej rodzinie. Idę o zakład, że to było dla Ciebie bardzo bolesne. Miałaś wybór. Mogłaś mu pozwolić naprawić nasze małżeństwo, pójść dalej albo mogłaś mu to wszystko odebrać. Wybrałaś opcję numer dwa.Staraliśmy się jakoś poskładać rozbite kawałki naszego małżeństwa, ale nie szło nam za dobrze. Zmieniłam się. Spowodowała to jedna mała rzecz: te słowa i obrazy z Twojego maila, które wryły mi się w pamięć. Myślę, że wiedziałaś, że tak właśnie się stanie. U nas – u mnie i u niego – wszystko w porządku. Właściwie to zbliżyliśmy się do siebie tak, jak nigdy wcześniej. W trakcie tego procesu dowiedzieliśmy się o sobie nawzajem bardzo wiele. I chociaż tyle przeszliśmy, ciągle darzymy się wzajemną miłością i szacunkiem, co ma pozytywny wpływ na naszą małą córkę. Tego nikomu nie uda się zniszczyć.Mam nadzieję, że Ty także jakoś poukładałaś sobie życie. Mam nadzieję, że też się czegoś z całej tej sytuacji nauczyłaś i że potrafisz znaleźć w sobie wewnętrzny spokój. Ja go znalazłam.Carlie"

Niezwykły 13-letni chłopiec szyje misie dla chorych na raka dzieci

Niezwykły 13-letni chłopiec szyje misie dla chorych na raka dzieci – Jak sam mówi, jego pierwszy miś był niechlujny. Dziś, piękne już misie, wysyła na cały świat. Materiały kupuje ze swojego kieszonkowego

Niedawno organizowali Onko Olimpiadę, teraz razem z Demotywatorami wysyłają grupę dzieciaków na wakacje. Proszę, pomóż i ty!

Akcja we współpracy z Fundacją Spełnionych Marzeń

Jak pomagamy i więcej szczegółów

Kiedy Scarlett Tipton miała 10 miesięcy, amputowano jej ramię. Pewnego dnia, kiedy dziewczynka skończyła 2 latka, jej mama postanowiła zabrać ją do schroniska

Kiedy Scarlett Tipton miała 10 miesięcy, amputowano jej ramię. Pewnego dnia, kiedy dziewczynka skończyła 2 latka, jej mama postanowiła zabrać ją do schroniska – Gdy dotarły na miejsce, były bardzo zszokowane…Powitał je kot, z którym od razu poczuły bardzo silną więź…

5 oznak, że spotykasz się z psycholem (6 obrazków)

7 najdziwniejszych zabawek dla dzieci, jakie pojawiły się na sklepowych półkach (8 obrazków)

Avon zaangażowany w walkę z rakiem piersi tak bardzo, że zwalnia chorą na raka kobietę. Ten wpis byłej pracownicy Avonu oburzył internautów:

Avon zaangażowany w walkę z rakiem piersi tak bardzo, że zwalnia chorą na raka kobietę. Ten wpis byłej pracownicy Avonu oburzył internautów: – "Różowa wstążka Avon w praktyce - wyrzucono mnie z pracy dla tej firmy dwa dni po tym, jak dowiedziałam się, że mam raka piersi – o czym w AVON Polska wiedziano. Stało się to zanim onkolog wystawił mi zwolnienie. Mój kontrakt kończył się w lipcu, dwa miesiące przed jego końcem, oficjalny powód - „niewystarczający poziom multitaskingu”. Firma zaoszczędziła na wyrzuceniu mnie 30 dni płatnego zwolnienia, potem finansową opiekę nade mną przejąłby przecież ZUS. Osoby odpowiedzialne za optymalizację kosztów, powinny być z siebie dumne. Nie wydali na moją chorobę ani złotówki. Zostałam więc z rakiem, bez pracy i środków do życia – tak pomógł mi Avon, szczycący się zaangażowaniem w walkę z rakiem piersi. Tyle warta jest cała kampania firmy, zatrudnione za ciężkie pieniądze celebrytki, które z pięknym uśmiechem potwierdzają szlachetne zaangażowanie AVONu w działania społeczne. Informację o spotkaniu, w czasie którego miałam być zwolniona, dostałam czekając w szpitalu na biopsję. Zatem kochane, za każdym razem kupując kosmetyki AVON Polska oznaczone szlachetnym znaczkiem "różowej wstążki" pamiętajcie, że nie znaczy on nic więcej niż tylko tani i żerujący na emocjach chwyt marketingowy. To co stało się ze mną nie odpowiada publicznemu wizerunkowi firmy. Zwyczajnie po ludzku, było to po prostu podłe.."
archiwum

Nauczycielka napisała uczniom na ławkach budujące notatki, aby wzmocnić im pewność siebie przed egzaminem Na koniec semestru pani Langford postanowiła zaskoczyć swoich uczniów. System oceniania w New Jesrey jest bardzo surowy i wymagający, dlatego też nauczycielka postanowiła dać uczniom wsparcie, na jakie zasługują

Na koniec semestru pani Langford postanowiła zaskoczyć swoich uczniów. System oceniania w New Jesrey jest bardzo surowy i wymagający, dlatego też nauczycielka postanowiła dać uczniom wsparcie, na jakie zasługują – Pani pedagog postanowiła napisać przed testem każdemu z nich spersonalizowaną wiadomość, którą zostawiła na ławkach. Napisała wszystko markerem, który łatwo się ściera. Notatki były osobiste i skierowane konkretnie do danej osoby.Można było zobaczyć wiele inspirujących haseł: „Nauka jest Twoją siłą”, „Rozwijaj się!” czy „Warto się uczyć!”. Jej wiadomości trafiły bezpośrednio do konkretnej osoby, dzięki temu rozluźniły tuż przed samym testem i dały nadzieję na to, że wszystko pójdzie dobrze. Jeden z uczniów przyznał, że był bardzo zestresowany, a gest ze strony nauczycielki bardzo mu pomógł.Nauczycielka nie skupiła uwagi tylko na sobie i zamiast podpisać się swoim nazwiskiem, zrobiła to w imieniu wszystkich nauczycieli
archiwum – powód

To jest napad. Daj plusa, a nie stanie ci się żadna krzywda!

To jest napad. Daj plusa, a nie stanie ci się żadna krzywda! –

Życie to nie biznes

Życie to nie biznes –  Życie to nie biznes, a miłość nie jest umową handlowąJeżeli chcesz coś komuś podarować,nie oczekuj wzajemności,podziękowań ani wdzięczności.Jeżeli chcesz coś dać - dajJeżeli nie chcesz - nie dawajJeżeli dajesz, żeby dostać coś w zamian,to prędzej lub późniejna pewno będziesz rozczarowanyi zamiast radości będziesz czuł żal
archiwum

Tak wygląda ogłoszenie SPRZEDAŻY DZIEWICTWA. Szokujące zdjęcia i wymagania 19-latki! W opisie ma napisane:

W opisie ma napisane: – „Cześć, jestem 19-letnią dziewczyną, która chce sprzedać swoje dziewictwo.Podstawowe informacje o mnie:Wzrost - 161 cmWaga - 44 kgSylwetka - szczupła i wysportowanaWarunki:Możemy pójść do restauracji, więc zaproś mnie na kolację i poznajmy się. Wszystko wydarzy się w hotelu, który ty wskażesz. Jeśli się rozmyślę i nie będę chciała tego zrobić, wtedy unieważnię transakcję. Musisz użyć prezerwatywy. Oczekuję przedpłaty, ale co do szczegółów jeszcze się dogadamy. Żadnych zabawek erotycznych i przemocy. Niedozwolone jest filmowanie aktu"Cena wynosi 250 tysięcy dolarów australijskich (przy aktualnym kursie to równowartość 705 tysięcy złotych - redakcja). Czekam na twoje pytania i ofertę. Jestem otwarta na wszystko” - reklamuje się 19-latka.Po kilku dniach ogłoszenie zostało usunięte z serwisu. Mamy nadzieję, że dziewczyna ostatecznie się rozmyśliła albo taką decyzję podjął administrator portalu. Niestety, równie prawdopodobne jest to, że osiągnęła swój cel i naprawdę sprzedała swoją cnotę

Której z tych czterech osób byś pomógł? Dokładnie to przemyśl, bo twoja odpowiedź ujawni jaką osobą jesteś (5 obrazków)

Praca w typowym butiku nie jest lekka. Zazwyczaj klienci to po sobie pozostawiają:

 –

Niezwykły prezent dla samotnej matki. Kobieta była w szoku, kiedy zobaczyła ile dostała napiwku!

Niezwykły prezent dla samotnej matki. Kobieta była w szoku, kiedy zobaczyła ile dostała napiwku! – Kari Anthony pracuje jako barmanka w Quaker Steak w Lube w Nebrasce w Stanach Zjednoczonych. Jest także pracowitą samotną matką trojga dzieci.Pewnego dnia, kiedy akurat miała nocną zmianę, do baru wszedł dość nieprzyjemny i szorstki mężczyzna. Kiedy zaczęli rozmawiać, okazało się, że jest całkiem miły i wymienili kilka rodzinych historii. Kari wspomniała, że jest samotną matką, a w zamian kierowca opowiedział o swojej ukochanej matce.Kiedy skończył swój posiłek, mężczyzna wstał i uregulował rachunek wysokości 89,72 dolarów.Kiedy jednak Kari zerknęła na rachunek, nie mogła uwierzyć własnym oczom...Niedawno dostała pracę w restauracji Quaker Steak, z czego się bardzo cieszy. Jest samotną matką z trójką dzieci i ciężko pracuje na utrzymacie swojej rodziny.Kierowca ciężarówki skończył właśnie swoją zmianę i miał zamiar spędzić noc w motelu niedaleko restauracji. Wszedł więc do środka, aby zjeść kolację i wypić kilka drinków.Zaczęli rozmawiać i okazało się, że mają wiele wspólnego."Wydaje mi się, że czuliśmy się jakoś połączeni przez osobę jego matki, która również sama wychowywała dzieci" - mówi Kari.Ale jak zapłacił i Kari zerknęła na rachunek, o mało nie zemdlała! Kierowca zostawił jej 1000 dolarów napiwku!Kari była zszokowana, nie potrafiła przyjąć tak hojnego daru. Prosiła go, żeby zmienił kwotę na rachunku, ale mężczyzna nie dawał się przekonać.Kari była tak zdenerwowana, że poszła do swojego szefa po radę, co ma z tym fantem zrobić.Szef Kari rozmawiał z klientem przez kilka minut, ale ten nie dał się odwieść od decyzji.Kari nie miała wyjścia, musiała zaakceptować napiwek. Kierowca miał tylko jedno życzenie, żeby przeznaczyła te środki na jakąś fajną aktywność z dziećmi.Zawsze chcieli odwiedzić  Nebraska State Fair, piknik dla rodzin, na który bilety wstępu przekraczały jej możliwości finansowe."Poszliśmy tam, a moje dzieci były przeszczęśliwe. Grały w gry i uczestniczyły we wszystkich zabawach. Normalnie nigdy bym nie mogła sobie na to pozwolić, a dzięki dobremu sercu nieznajomego, mogłam dać to w prezencie moim dzieciom."  mówi Kari. Kierowca ciężarówki okazał się być ich aniołem, dlatego nigdy nie należy osądzać ludzi, których nie znamy!

„Wolna aborcja, także dla Maryi” – to słowa, jakie anonimowy grafficiarz napisał na ścianie kościoła w Mediolanie. Proboszcz parafii skierował do niego odpowiedź, która poruszyła internet

„Wolna aborcja, także dla Maryi” – to słowa, jakie anonimowy grafficiarz napisał na ścianie kościoła w Mediolanie. Proboszcz parafii skierował do niego odpowiedź, która poruszyła internet – "Drogi anonimowy grafficiarzu,Przykro mi, że nie nie nauczyłeś się brać przykładu ze swojej matki. Ona był odważna. Poczęła Cię, chodziła z Tobą w ciąży i urodziła Cię. Mogła Cię abortować. Ale nie zrobiła tego.Wychowała Cię, karmiła, myła i ubierała. Teraz masz życie i wolność. Wolność, którą wykorzystujesz do mówienia nam, że byłoby lepiej, gdyby ludzie – również tacy jak Ty – nie pojawili się na tym świecie.Przepraszam, ale się nie zgadzam. I naprawdę podziwiam Twoją mamę, ponieważ była odważna. I wciąż jest, bo – jak każda matka – jest z Ciebie dumna , mimo że zachowujesz się źle, ponieważ wie, że wewnątrz Ciebie jest dobro, które po prostu trzeba odkryć.Aborcja jest zaprzeczeniem sensu wszystkich rzeczy. To śmierć, która pokonuje życie. To strach, który zwycięża nad istnieniem, które chce walczyć, normalnie żyć, a nie umierać. Aborcja to dawanie sobie prawa do wybierania, kto może żyć, a kto nie. Tak jakby to było takie proste. Jest ideologią, która wygrywa z człowieczeństwem, odbierając mu nadzieję. Każdą nadzieję.Podziwiam wszystkie kobiety, które mimo tysięcy przeciwności mają odwagę, żeby iść naprzód.Ty zaś wyraźnie – skoro się nie podpisałeś – odwagi nie masz zbyt wiele.Lecz skoro już dotarliśmy do tego punktu, chciałbym Ci powiedzieć, że ta okolica już doświadczyła wielu problemów i nie potrzebujemy kolejnych ludzi, którzy by niszczyli mury naszych domów i psuli tę odrobinę piękna, która nam została.Chcesz udowodnić , że jesteś odważny? Więc naprawiaj świat, zamiast go niszczyć. Dawaj miłość zamiast nienawiści. Pomagaj cierpiącym, by łatwiej przetrwali ból. I dawaj życie, zamiast je zabierać. To jest prawdziwa odwaga!Na szczęście w naszej dzielnicy, którą niszczysz , jest pełno odważnych ludzi. Którzy potrafią kochać również Ciebie, który nie wiesz nawet, co piszesz.Ja się podpisuję: ks. Andrea" ABORTO LIBERO(ANCHE X MARIA)
archiwum

Matka trzech chłopców chciała nauczyć swoich synów poprawnego korzystania z toaleta, więc zrobiła coś takiego:

 –
archiwum

7 zdjęć, które zrozumieją jedynie dziewczyny (8 obrazków)

Gdyby można było przejąć od dziecka gorączkę, czy przenieść na siebie ból, to każdy rodzic nie zawahałby się ani chwilę

Gdyby można było przejąć od dziecka gorączkę, czy przenieść na siebie ból, to każdy rodzic nie zawahałby się ani chwilę –
archiwum

Dziewczyny na diecie takie są:

 –
archiwum

Mama - jedna kobieta, milion funkcji:

 –

Internauci publikują zdjęcia swoich kotów i prześcigają się w tym, kto ma dziwniejszego. Ciężko wyłonić zwycięzcę (31 obrazków)