Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

30 najlepszych kawałów na poprawę humoru (31 obrazków)

Szara rzeczywistość, czyli pielęgniarka zarobi 2420 zł, a sprzątaczka 2500

Szara rzeczywistość, czyli pielęgniarka zarobi 2420 zł, a sprzątaczka 2500 – Na stronie PUP w Poznaniu bezrobotni mogą znaleźć dwie oferty za około 2500 złotych "na rękę". Pierwsza praca dla doświadczonej pielęgniarki po studiach, która otrzyma miesięcznie 2420 złotych. Druga, dla sprzątaczki z wykształceniem podstawowym i orzeczeniem o niepełnosprawności, za 2500 złotych.Demotywuje do nauki...

Pewna mama każe płacić swojej 5-letniej córce za czynsz. Uczy jej w ten sposób tego, jak wygląda prawdziwe życie

Pewna mama każe płacić swojej 5-letniej córce za czynsz. Uczy jej w ten sposób tego, jak wygląda prawdziwe życie – Wychowanie dziecka i przekazanie mu odpowiednich wartości jest nie lada wyzwaniem. W dobie internetu wiele kobiet swoimi metodami wychowawczymi dzieli się na blogach i portalach społecznościowych. Pochodząca ze Stanów Zjednoczonych Essence Evans również postanowiła się nimi pochwalić. Na swoim profilu na Facebooku opublikowała post, który wywołał burzę wśród internautów. Chcąc nauczyć swoją 5-letnią córkę szacunku do pieniędzy, postanowiła pobierać od niej opłaty za jedzenie oraz koszty związane z utrzymaniem domu. Dziewczynka co tydzień musi płacić matce 5 dolarów czynszu ze swojego tygodniowego kieszonkowego, które wynosi 7 dolarów. Do dyspozycji pozostają jej więc 2 dolary na własne zachcianki. Decydując się na to, Amerykanka chciała pokazać córce, że w dorosłym życiu większość pieniędzy, jakie zarobi, będzie musiała przeznaczyć na czynsz i inne związane z życiem opłaty, a na przyjemności pozostawać jej będą niewielkie fundusze.Popieracie takie metody wychowawcze?

Żona zażartowała z męża zza grobu. Internauci zachwyceni poczuciem humoru zmarłej kobiety

Żona zażartowała z męża zza grobu. Internauci zachwyceni poczuciem humoru zmarłej kobiety – Rodzice Antoniny Nicol, Phedre i Nigel Fitton, byli nierozłączni odkąd skończyli 16 lat. Przez wiele lat tworzyli szczęśliwe małżeństwo, które swoim poczuciem humoru zarażało wszystkich wkoło. Wszystko zmieniło się, kiedy cztery lata temu Phedre w wieku 69 lat przegrała walkę z rakiem jajnika. Jej odejście dla Nigela i jej bliskich było prawdziwym ciosem. By łatwiej było mężowi uporać się ze stratą, kobieta postanowiła przed śmiercią poprosić go o szczególne pielęgnowanie roślin, które miały codziennie przypominać mu o jej miłości i oddaniu. "Zanim moja mama zmarła, dała tacie bardzo szczegółowe instrukcje na temat tego, jak ma podlewać kwiaty w łazience. Bardzo jej na tym zależało. Robił to codziennie niemal z religijnym namaszczeniem - krok po kroku, a one wyglądały niesamowicie" - napisała na Twitterze córka pary. Gdy jej ojciec postanowił się przeprowadzić i tym samym zabrać ze sobą kwiaty, odkrył, że... były one plastikowe! "Dosłownie słyszę chichot mojej mamy w tej chwili…" - dodała Antonia w swoim tweecie. Okazało się, że 69-latka zażartowała z ukochanego przed swoim odejściem! Dowcip Phedre sprawił, że cała rodzina znów poczuła jej obecność. Nigel był niezwykle wzruszony... Historia rodziny podbiła serca internautów. Aż 135 tysięcy polubiło ją na Twitterze, a ponad 40 tysięcy udostępniło ją dalej. Phedre na pewno chciała swym żartem uzmysłowić bliskim, że chociaż już nie jest obok nich, to jej miłość do nich będzie trwała wiecznie, tak jak wieczne są sztuczne kwiaty

Małżeństwo by wesprzeć WOŚP oddało swoje obrączki. Kiedy Filip Chajzer się o tym dowiedział, postanowił odszukać niezwykłych darczyńców

Małżeństwo by wesprzeć WOŚP oddało swoje obrączki. Kiedy Filip Chajzer się o tym dowiedział, postanowił odszukać niezwykłych darczyńców – Małżeństwo z Hannoveru (na zdjęciu po lewej) postanowiło również wspomóc WOŚP, która, przypomnijmy, w tym roku grała "dla wyrównania szans w leczeniu noworodków". Para zdecydowała się przekazać na aukcje coś niezwykle cennego - obrączki z własnego ślubu! Zwyciężczyni licytacji tej wartościowej pamiątki nie zachowała jej jednak dla siebie. Nagłaśniając wspaniały gest małżeństwa w sieci, za cel postawiła sobie jego odnalezienie. Gdy o akcji usłyszał Filip Chajzer, natychmiast umieścił na swoim profilu na Facebooku post z prośbą o pomoc. Z informacji w nim zawartym wynikało, że sztab WOŚP w Hannoverze nie może pary odnaleźć. Internauci jednak nie zawiedli. Dzięki nim szybko udało się dotrzeć do hojnych ofiarodawców. "Odnalazłam tę cudowną parę i z wielką dumą i radością zwrócę obrączki właścicielom. Spotkanie w niedzielę" - możemy przeczytać w komentarzu organizatorki poszukiwań pod postem Chajzera. Historie takie jak ta sprawiają, że uśmiech momentalnie pojawia się na naszych twarzach! WOŚP ma moc!

Koreańska artystka za pomocą pięknych rysunków pokazuje, jak to jest być zakochanym (11 obrazków)

Słuchaj się serca

Słuchaj się serca –  MOJE UDA KRZYCZĄ;"SIŁOWNIA"MÓJ BRZUCH BŁAGA"DIETA"ALE SERCE WOŁA"JUTRO"A JA ZAWSZE PODAŻAM ZA GŁOSEMSERCA

Wszystkie mamy to znają

Wszystkie mamy to znają –  Mamo!Zrób nam kanapki!

Każdy myśli, że ma najlepszego psa na świecie. I każdy ma rację

Każdy myśli, że ma najlepszego psa na świecie. I każdy ma rację –

30 najlepszych kawałów na poprawę humoru (31 obrazków)

Skromny sprzedawca codziennie pomaga niewidomej klientce wrócić do domu

Skromny sprzedawca codziennie pomaga niewidomej klientce wrócić do domu – Anioły są wśród nas, a przynajmniej w sklepie spożywczym Sobeys grocery store w Halifax w Kanadzie. Pani Mary Cogswell ma 72 lata i od prawie 20 lat jest niewidoma. Od sześciu lat jest stałym klientem tego sklepu. Podczas jej wizyt pracownicy pomagają jej zrobić zakupy, a także odprowadzają ją do domu.Pani Terri Bordage Stevens jechała samochodem, gdy zobaczyła jak 22-letni Austin MacNeill, jeden z pracowników sklepu, odprowadza panią Mary do domu. Zrobiła zdjęcie i wrzuciła na portal Facebook. Zdjęcie ma ponad 15000 polubień i 6000 udostępnień.Pani Cogswell powiedziała, że dzięki pomocy którą otrzymuje od pracowników jej codzienne zakupy są dużo łatwiejsze. „Dobrze jest wiedzieć, że ludzie czasem poświęcą swój czas by pomóc innym”

15 podświadomych gestów, które pozwolą Ci odczytać intencje drugiej osoby (16 obrazków)

Pewna matka opisała wzruszającą historię swojej córki, po tym jak kolejny raz usłyszała, że rozpieszcza ją

Pewna matka opisała wzruszającą historię swojej córki, po tym jak kolejny raz usłyszała, że rozpieszcza ją – "Słyszałam to już wcześniej, no wiesz, że „rozpieszczam swoje dziecko”. Przekonywałaś mnie, że nigdy nie stanie się niezależna. Uśmiechnęłam się do ciebie, pocałowałam jej głowę i kontynuowałam zakupy.Gdybyś tylko wiedziała, to co ja wiem.Gdybyś tylko wiedziała, jak moja córka spędziła pierwsze miesiące swojego życia, siedząc samotnie w metalowej kołysce, bez żadnych wygód, ssąc jedynie swój kciuk.Gdybyś tylko wiedziała, jak wyglądała jej twarzyczka, gdy opiekun sierocińca dawał mi ją w objęcia po raz pierwszy – były to ulotne chwile spokoju, pomieszczane z przerażeniem. Nikt nigdy wcześniej jej tak nie trzymał i nie wiedziała jak powinna się zachować.Gdybyś tylko wiedziała, że po przebudzeniu nigdy nie płakała, bo wiedziała, że i tak nikt do niej nie przyjdzie, aby się nią zająć.Gdybyś tylko wiedziała, że niepokój jest nieodłączną częścią jej dnia i stale uderza głową o szczebelki swojego łóżeczka i sama kołysze się na różne strony, aby chociaż trochę poczuć się spokojnie.Gdybyś tylko wiedziała, że to dziecko od pierwszych swoich dni jest, w łamiący serce sposób niezależne. A to jak spędzimy minuty, godziny, dni, tygodnie, miesiące i lata, próbując uleczyć tę jej część, która stale krzyczy „niebezpieczeństwo”, „uraz”, to nasza sprawa.Gdybyś tylko wiedziała, że teraz łka, gdy odkładamy ją do łóżeczka, a nie z niego wyciągamy.Gdybyś tylko wiedziała, że co rano, gdy nasza córeczka wstanie po swojej drzemce, cichutko „pomrukuje”, aby zasygnalizować, że już wstała i ktoś może przyjść z nią pogaworzyć lub zmienić jej pieluchę.Gdybyś tylko wiedziała, że wreszcie zasypia w ramionach swojej mamy lub taty i nie musi sama się kołysać.Gdybyś tylko wiedziała, że to dziecko sprawiło, że wszyscy płakali, gdy wreszcie przywieźliśmy ją w komfortowe miejsce.Gdybyś tylko wiedziała to co ja.„Rozpieszczanie tego dziecka” jest najważniejszym zadaniem i mam do tego przywilej. Będą nosiła ją na rękach, tyle ile będę mogła lub do momentu, gdy sama zrozumie, że jest bezpieczna. Żeby wreszcie zrozumiała, że od kogoś należy. Żeby zrozumiała, że jest kochana.Gdybyś wiedziała…"

Niezwykła troskliwość starszej kobiety. Zostawia w parku czapki własnej roboty dla zmarzniętych dzieci

Niezwykła troskliwość starszej kobiety. Zostawia w parku czapki własnej roboty dla zmarzniętych dzieci – Kilkadziesiąt stopni poniżej zera, intensywne opady śniegu, burze śnieżne, sparaliżowane drogi - mieszkańcy USA mierzą się z "zimą stulecia". Władze poszczególnych stanów i meteorolodzy odradzają obywatelom opuszczanie domów. Jednak, z różnych powodów, nie zawsze jest to możliwe. Szczególnie najmłodszym trudno jest się powstrzymać przed "zimowym szaleństwem". Właśnie dla dzieci, które mogłyby zmarznąć podczas zabawy, pewna 87-latka z Plymouth w Massachusets własnoręcznie wydziergała czapki z pomponami! Pracę nad nimi rozpoczęła jeszcze jesienią, a ostatnie sztuki skończyła w święta. Łącznie spod jej ręki wyszło 75 kolorowych i, co najważniejsze, ciepłych czapek (zrobienie jednego nakrycia głowy zajmowało jej cały dzień!). By mogły z nich skorzystać za darmo wszystkie zmarzluchy, kobieta poprosiła córkę o rozwieszenie ich w foliowych woreczkach (z obawy przed zniszczeniem) na ogrodzeniu miejskiego parku. Niestety imienia i nazwiska 87-latki nie poznamy, gdyż pragnie ona pozostać anonimowa. "Po prostu lubię stać z tyłu. Szczęśliwą czyni mnie to, że mogłam zrobić dla kogoś coś dobrego" - wyznała lokalnym mediom, które uszanowały jej decyzję o nieujawnianiu danych. Kilka dni po rozwieszeniu czapek zostały tylko cztery! Jesteśmy przekonani, że skorzystali z nich nie tylko najmłodsi. Seniorka wyznała, że przekazuje swoje dzieła także schroniskom dla bezdomnych. W następnym roku zamierza powtórzyć obie akcje! To musi być niezwykła kobieta!

Steve Comisar reklamował w gazetach "Suszarkę do prania zasilaną energią słoneczną" za jedyne 49,95 dolarów. Klienci otrzymali sznurek do rozwieszania prania

Steve Comisar reklamował w gazetach "Suszarkę do prania zasilaną energią słoneczną" za jedyne 49,95 dolarów. Klienci otrzymali sznurek do rozwieszania prania –

30 najlepszych kawałów na poprawę humoru (31 obrazków)

Mały Charlie urodził się z połową serca. Przeszedł szybko operację przeszczepu serca i teraz po raz pierwszy mając 14 tygodni wydobył z siebie uśmiech

Mały Charlie urodził się z połową serca. Przeszedł szybko operację przeszczepu serca i teraz po raz pierwszy mając 14 tygodni wydobył z siebie uśmiech –

Jeremy Clarkson nie tylko śmieszy i uczy, ale i wzrusza:

 –  - Zdaje sobie sprawę. że dla Hammonda i May'a mojePorshe 928 może wydawać sie nudne. Ale mam swójpowód, dla którego widze ten samochód troche inaczej- W 1994 roku mieszkatem w Londynie i pewnego wieczoradostatem telefon od mamy. Mój ojciec byt ciężkochory i leżat w szpitalu w Sheffield. Musiatem dostaćsię tam najszybciej, jak to tylko możliwe- Wyciągnatem szybko pieczeń z kurczaka z piekarnikai mysle soble: . Wezme to ze sobą, bo mama pewnieze stresu nic nie jadta". Wybiegtem z domu i wskoczytemw Porsche 928, które akurat wtedy testowatem.Kiedy dojechatem do Sheffield, kurczak byt jeszczeciepty, a tata jeszcze żyt. Jak się póżniej okazato,skonat póttorej godziny po moim przyjeździeI gdyby nie to, że akurat jechatem samochodem,który mógt spokojnie pędzić 170 mil na godzinę.,to pewnie nawet nie zdążytbym pożegnać się- Także o ile wiem z wtasnego doświadczenia928-ka to naprawdę dobre auto