Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 16 maja 2011 o 11:02
Ostatnio: 4 listopada 2017 o 0:17
Exp: 5541
Jest obserwowany przez: 331 osób
  • Demotywatorów na głównej: 3988 z 4781 (664 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 1535493
  • Komentarzy: 97
  • Punktów za komentarze: 541
  • Obserwuje: 27 osób (pokaż demotywatory)
 

Strzeż się dziewczyn, których zdjęcia urywają się na szyi, bądź na cyckach

Strzeż się dziewczyn, których zdjęcia urywają się na szyi, bądź na cyckach –

Jak to jest, że faceci wyglądają bez makijażu normalnie, a część lasek wygląda tak, jakby były chore?

Jak to jest, że faceci wyglądają bez makijażu normalnie, a część lasek wygląda tak, jakby były chore? –

Wzruszający list matki do córki, z którym może się utożsamiać każdy rodzic:

Wzruszający list matki do córki, z którym może się utożsamiać każdy rodzic: – "Moja Ukochana Córeczko, Wczoraj był bardzo dłuuugi dzień, ciężki dzień i niesamowicie zajęty dzień. Dlatego przepraszam, bardzo Cię przepraszam, że byłam nieobecna, że nie miałam czasu na to, aby poświęcić Ci chwilę… Za to, że na „odczepnego” powiedziałam Ci: Poczekaj, daj mi jeszcze minutkę. Zaraz do Ciebie przyjdę. I nie przyszłam.Kończyłam swoją pracę, rozmawiałam z szefem przez telefon, sprzątałam, przygotowywałam nam obiad, wstawiłam pranie, chwile poprasowałam. Ale nie miałam nawet kwadransa na to, aby usiąść z Tobą. Ty – Moje Wszystko, poprosiłaś mnie o wspólny czas, o zabawę i czytanie bajek… Potrzebowałaś mojej uwagi, zwróciłaś się do mnie takim kochanym i mięciutkim głosikiem, chciałaś tylko kilku minut mojej obecności i miłości… A ja… Ja zaniedbałam Twoją potrzebę. Przepraszam. Nie chciałam.Kiedy po raz drugi przyniosłaś swoje książeczki, myłam naczynia. Ręce miałam w pianie, a przede mną był jeszcze stos talerzy… Odmówiłam – poprosiłam o 10 minut czasu na skończenie i… i zapomniałam. Było tego tyle… Kiedy się zorientowałam, musiałam kłaść Cię do łóżka… Zrobiłam to bez przeczytania ani jednej kartki z zaledwie kilkustronicowej bajeczki… Byłam taka zmęczona…Miałam świadomość, że kładę Cię do łóżka łamiąc obietnicę, którą Ci dałam i przy okazji Twoje serce. Nie wyglądałaś na rozczarowaną, bo były łaskotki, przytulanki i buziaki… Ale później leżałam jeszcze chwile obok Ciebie, w Twoim łóżku, milcząc, wdychając cudowny zapach Twoich włosków i wpatrując się w sufit… I żałowałam, żałowałam, że nie przeczytałam Ci tej bajki…że odmówiłam Ci zabawy i czasu tylko dla nas… Wszystko przez natłok obowiązków… Ty zasnęłaś spokojnie, a ja czułam się złą mamą… Zastanawiałam się jak mogłam Cię tak zawieźć i uświadomiłam sobie że to nie był jedyny raz… Niestety. Teraz wiem, że to mogło znacząco wpłynąć na Twoją pewność siebie, na poczucie Twojego bezpieczeństwa… Tego wieczora postanowiłam sobie, że więcej się to nie powtórzy.Na drugi dzień poszłyśmy do parku, bawiłyśmy się w chowanego, malowałyśmy i robiłyśmy wspólne zdjęcia, a później budowałyśmy zamek z klocków, rozwiązywałyśmy zagadki i zrobiłyśmy sobie piknik na środku kuchni! Robiłam wszystko, żeby wynagrodzić Ci stracony czas. Jednak wciąż pamiętam te razy, gdy nie poświęcałam Ci wystarczająco uwagi i zastanawia mnie czy krzywdę, którą Ci tym zrobiłam, można naprawić tak, aby nie pozostał po niej żaden ślad… Wiesz… ja nie jestem dumna z moich działań, z tego, że tak często nie mam dla Ciebie czasu, że zawsze miałam wymówkę, aby nie bawić się z Tobą, żeby nie czytać Ci bajek…Ale obiecuję Ci, że od teraz się to zmieni. Wiem, że nigdy nie będę idealną mamą, taką na jaką Ty – Najwspanialsza Istota na świecie zasługujesz, ale zrobię wszystko, żeby chociaż odrobinę zbliżyć się do ideału… Dla Ciebie! Nie wiem czy mi się to uda, ale postaram się.Wiem, że to ze mnie będziesz czerpać przykład na swoje dalsze życie i obiecuje Ci, że zrobię wszystko, aby był jak najlepszy. Wiem, że to na mnie będą zwrócone Twoje oczy przez całe dzieciństwo i obiecuję Ci, że słusznie. Wiem, że kochasz mnie całym swoim malutkim serduszkiem i uwierz mi, że ja Ciebie również i że od tego wieczora będę udowadniać Ci to na każdym kroku. Naszym wspólnym kroku."

Przypadek? Nie sądzę

Przypadek? Nie sądzę –  Dorosłych z zaburzeniami psychicznymi jest w Polsce 6 milionów. Na PiS w październiku głosowało 5 711 687 osób.

Kto to pamięta?

Kto to pamięta? –

Trzy poziomy życia:

 –  1. Nie chcesz spać ale musisz.2. Chcesz spać ale nie możesz.3. Nie chcesz spać, ale śpisz.

"Wszędzie tam, gdzie inni są już gotowi, aby pójść do domu, Polacy mają wciąż energię, aby zawalczyć"

"Wszędzie tam, gdzie inni są już gotowi, aby pójść do domu, Polacy mają wciąż energię, aby zawalczyć" – ~ Rafał Sonik

Dlaczego zawsze tak jest...

Dlaczego zawsze tak jest... – Na zakupach mężczyzna kupuje np. piwo, pyta swoją kobietę czy też chce - ona, że nie. On jednak dopytuje czy aby na pewno... Ona, że nie ma ochoty/nie chce/nie i już.Po powrocie do domu, mężczyzna który spędził dziś na nieprzewidzianym wcześniej cardio 5 godzin, siada wygodnie w fotelu i otwiera zimniutkie piwo, które wydaje magiczne TSSSSSS...I wtedy z drugiego pokoju pada jeszcze bardziej magiczne: "weź mi nalej pół szklanki"

Też tak mi się wydaje

Też tak mi się wydaje –  DOCHODZĘ DO WNIOSKU ŻE PONIEDZIAŁKI TRWAJĄ 75% DŁUŻEJ NIŻ POZOSTAŁE DNI

Jedno z nas mówi jedynie prawdę, a drugie z nas jedynie kłamie. Możesz zadać nam jedno pytanie. Jak to pytanie brzmi?

Jedno z nas mówi jedynie prawdę, a drugie z nas jedynie kłamie. Możesz zadać nam jedno pytanie. Jak to pytanie brzmi? –

Piękna historia pewnego małżeństwa. To, dlaczego żona wsuwa dłoń mężowi pod koszulę jest poruszające

Piękna historia pewnego małżeństwa. To, dlaczego żona wsuwa dłoń mężowi pod koszulę jest poruszające – "Miałem dziewiętnaście lat, a ona szesnaście. Spotkaliśmy się po raz pierwszy w zupełnie zwyczajną niedzielę. Oboje pochodzimy z dość konserwatywnych rodzin, ona z miasta, ja ze wsi. Byłem rolnikiem. Zaprosiła mnie na bal. Byłem jedynym bez garnituru i ludzie z miasta chyba nie wiedzieli, co o mnie myśleć. Nie umiem powiedzieć, kiedy się zakochałem. Nawet nie umiem powiedzieć, kiedy poprosiłem ją o rękę. To po prostu się stało, przyszło naturalnie. Nie mamy wielkich momentów, które można by opisywać, bo jesteśmy prostymi ludźmi. Nasze szczęście było proste. Któregoś dnia zauważyłem, że coś jest nie tak"."Obchodziliśmy naszą 50.rocznicę ślubu. W drodze powrotnej z restauracji do domu ona ciągle powtarzała, że jedziemy w złym kierunku. Naprawdę walczyła ze mną i była przekonana, że jadę źle. Dla świętego spokoju skręciłem, a potem objazdami wyjechałem, gdzie trzeba. Już wiedziałem, na co się zanosi. Mój ojciec miał demencję, a wcześniej jego ojciec. Od razu wiedziałem, że to samo dzieje się z moją żoną. Szybko zaczęła zapominać imiona, a gdy zaniki pamięci zaczęły ją na dobre przerażać, chciała odejść ode mnie. Musiałem siłą ją powstrzymać, żeby nie wybiegła z domu. To nie jest łatwe, ale nie zamierzam rezygnować. Ona zawsze o mnie dbała, my zawsze o siebie dbaliśmy, i tak już będzie do samego końca. To, co zawsze pamięta, to piosenki. Kocha muzykę. Ona zawsze opiekowała się mną i naszą rodziną, teraz moja kolej, żeby zaopiekować się żoną. Wciąż potrafię sprawić, że się uśmiecha. Wciąż lubi dotykać moją skórę. Kładzie rękę na moim brzuchu, pod koszulą, i tak tkwi bez słowa, czasem całuje mnie. To lepsze niż słowa, których już nie pamięta".Miłość to nie słowa, tylko gesty, włożenie ręki pod koszulę, pocałowanie na dzień dobry. Ta para o tym wie i dlatego utrata pamięci nie jest dla nich czymś strasznym. Owszem, to jest bardzo trudne, ale nie straszne, bo oni okazują sobie miłość zamiast o niej po prostu mówić.
Źródło: podaj.to

Jeśli wydaje ci się, że nasze prawo jest absurdalne, to posłuchaj o tym facecie z Arizony

Jeśli wydaje ci się, że nasze prawo jest absurdalne, to posłuchaj o tym facecie z Arizony – Nick Olivas w wieku 14 lat został zgwałcony przez kobietę. Kobieta ta zaszła w ciążę i urodziła jego dziecko. Teraz ma 24 lata i państwo domaga się od niego 15 tysięcy dolarów zaległych alimentów + 10% odsetek. Urzędnicy już zajęli jego konto i zabrali mu całą pensję wynoszącą 380 dolarów miesięcznie
archiwum

Bez śniadania ani rusz

Bez śniadania ani rusz –

Poznajcie Johna "Mad Jacka" Churchilla - brytyjskiego żołnierza, który walczył podczas II wojnie światowej, uzbrojony w łuk, strzały i szkocki miecz oburęczny

Poznajcie Johna "Mad Jacka" Churchilla - brytyjskiego żołnierza, którywalczył podczas II wojnie światowej, uzbrojony w łuk, strzały iszkocki miecz oburęczny – Kiedyś powiedział: "Każdy żołnierz, który idzie walczyć bez miecza, jest nieodpowiednio ubrany."Może się pochwalić schwytaniem 42 Niemców i brygadymoździerzowej w środku nocy, używając jedynie swego miecza.Pociski moździerzowej zabiły/zraniły wszystkich w jegobrygadzie, z wyjątkiem Churchilla, który na koniec zagrał na dudach.Po wojnie powiedział: "Gdyby nie ci cholerni Jankesi,moglibyśmy ciągnąć tę wojnę przez następne 10 lat."
archiwum

Dziewczyno, która jako pierwsza zagadujesz do chłopaka:

Dziewczyno, która jako pierwsza zagadujesz do chłopaka: – Jesteś zajebista!

Jeśli twoja kobieta narzeka, że zbyt rzadko kupujesz jej kwiaty, to zapytaj ją kiedy ostatnio kupiła ci piwo

Jeśli twoja kobieta narzeka, że zbyt rzadko kupujesz jej kwiaty, to zapytaj ją kiedy ostatnio kupiła ci piwo –
archiwum – powód

Wycieczki po Sosnowcu takie są:

 –