Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 816 takich demotywatorów

poczekalnia

Najnowsza reklama T-Mobile

Najnowsza reklama T-Mobile – Rodzina przyjeżdża w odwiedziny do babci, babcia się drze, że ma najszybszy internet i wszyscy wyciągają komórki i się łączą z Wifi... No tak, przecież wizyta u babci to nic innego tylko siedzenie na internecie...
Źródło: Ehhh, kiedyś było lepiej

Tak wyglądała wizyta u dentysty w 1892 roku

Tak wyglądała wizyta u dentysty w 1892 roku –  Astoria trix so's cure trix

Dziura w systemie

 –  Marek  Jakie znacie najgłupsze rozwiązanie problemu które działało?Bartłomiej Chciałem odwołać lekarza i Powiedzieli mi ze bez tygodniowego wyprzedzenia muszę zapłacić 100zł. Zapylałem ile za przełożenie wizyty. powiedzieli że za darmo Poprosiłem więc o przełożenie na za 2 tygodnie 'Może być za 3 tygodnie?" -rak" "016 jest pan omówiony na za 3 tygodnie Coś jeszcze mogę dla pana zrobić?" 'Tak, czy mogę anulować wizytę za 3 tygodnie?' Wasi bycz tygodniowym wyprzedzeniem_ no tak. Ok. anulowano
archiwum

"Dajcie Polakom rządzić, a sami się wykończą.” ~Otto von Bismarck

"Dajcie Polakom rządzić, a sami się wykończą.” ~Otto von Bismarck – Przez wieki polska była nie do zdarcia kiedy trzymaliśmy się razem, kiedy zaczynał się burdel z wizytą wpadali sąsiedzi. Czy zawsze musimy pracować razem dopiero gdy mamy nóż na gardle?
archiwum

Na jagody! Tajemnicze zaginięcie Ukraińców w Finlandii...

Na jagody!Tajemnicze zaginięcie Ukraińców w Finlandii... – W fińskiej miejscowości Tuupovaara zaginęło 40 zbieraczy jagód z zagranicy - trzydziestu siedmiu obywateli Ukrainy i troje Estończyków - przekazuje nadawca radiowo-telewizyjny.Przez kilka dni zbieracze jagód przebywali w klubie myśliwskim w miejscowości Tuupovaara, gdzie mieszkańcy pomagali im i przynosili jedzenie. We wtorek grupa zaginęła i miejsce jej pobytu nie jest znane.Według nieoficjalnych danych w pobliskim lesie przebywał na polowaniu Władimir Władimirowicz Putin będąc w Finlandii z oficjalną wizytą....
archiwum

W Muzeum Auschwitz wydrapał na ścianie swoje imię. Amerykański turysta może pójść siedzieć na 10 lat...

W Muzeum Auschwitz wydrapał na ścianie swoje imię. Amerykański turysta może pójść siedzieć na 10 lat... – 17-latek odpowie za niszczenie zabytku w byłym niemieckim obozie Auschwitz II-Birkenau. Stanie za to przed sądem rejonowym w Oświęcimiu. - Grozi mu do 10 lat więzienia - poinformował zastępca oświęcimskiego prokuratora rejonowego Mariusz Słomka.Amerykanin został zatrzymany na początku lipca. Wewnątrz jednego z poobozowych baraków ostrym narzędziem wydrapał na ścianie swoje imię. Zauważył to przewodnik, który poinformował ochronę placówki.W przeszłości dochodziło już do podobnych zdarzeń w Miejscu Pamięci. Latem 2016 roku zatrzymano dwóch 17-letnich Portugalczyków, gdy w zabytkowych cegłach poobozowej bramy głównej próbowali wyryć swoje imiona.W lutym oświęcimski sąd skazał ich na rok więzienia w zawieszeniu na 2 lata. Sąd oddał ich też pod dozór kuratora i nakazał zapłacić po 1 tys. zł nawiązki na rzecz Muzeum Auschwitz. Sąd okręgowy w Krakowie, po apelacji obrońcy obcokrajowców, wyrok podtrzymał.Za skretynienie młodzieży odpowiedzialni są dorośli, którzy przed wizytą w obozie nie potrafili im wyjaśnić, dokąd jadą.
archiwum

Wizyta u lekarza

Wizyta u lekarza –

Przez 30 lat zajmował się recyklingiem. Uzbierał 1.5 mln złotych, a dochód przekazał na dom dziecka

Przez 30 lat zajmował się recyklingiem. Uzbierał 1.5 mln złotych, a dochód przekazał na dom dziecka – Ma 86 lat, ale kiedy po raz pierwszy odwiedził dom dziecka miał 18 lat. Właśnie ta wizyta odmieniła jego życie na zawsze.Małe dziecko podbiegło do jeszcze wtedy 18-letniego mężczyzny i poprosiło, by ten został jego tatą. Serce pękło mu z żalu. Właśnie wtedy postanowił, że zrobi wszystko, by pomóc tym dzieciom. I zrobił, a okazało się to być całkiem sporo.Choć nie był bogaty, miał pewien pomysł. Mężczyzna zajął się recyklingiem. Zbierał makulaturę i puszki aluminiowe, które sprzedawał. Cały dochód przelewał na specjalne konto oszczędnościowe.Choć brzmi jakby kwota nie była duża, w ciągu 30 lat Johnny uzbierał ponad 1.5 miliona złotych. Wszystkie pieniądze przekazał na dom dziecka, tak jak obiecał sobie, gdy miał 18 latCzłowiek o ogromnym sercu!

Dwie Koreanki zachwycone wizytą w Warszawie! Młode kobiety przemierzyły długą drogę, by posłuchać w stolicy Polski muzyki Chopina, ale zastały tam wiele innych atrakcji

Dwie Koreanki zachwycone wizytą w Warszawie! Młode kobiety przemierzyły długą drogę, by posłuchać w stolicy Polski muzyki Chopina, ale zastały tam wiele innych atrakcji – Dla Koreanek wycieczka do Polski była na tyle egzotyczna, że po powrocie dziewczyny opowiedziały o swoich doświadczeniach w studiu koreańskiej telewizji. Pierwszą niecodzienną rzeczą, jaką zauważyły turystki, było pianino na lotnisku. – To miasto Chopina, dlatego tu jest – wytłumaczyła sobie jedna z dziewcząt.- Odnalezienie właściwej drogi jest łatwiejsze, niż myślałam – komentuje druga z dziewcząt, kiedy obie w końcu opuściły lotnisko. Kupowanie biletów w automacie i odnalezienie właściwego autobusu też nie sprawiło im większych trudności.- Nikt nie sprawdza wam biletów, możecie to zrobić same? - zastanawiał się jeden z prowadzących.- Co ciekawe, bilet możecie kupić też w autobusie – emocjonowali się w koreańskim studio.Dziewczęta zamierzały obejrzeć jeden z plenerowych koncertów z muzyką Fryderyka Chopina, który odbywał się w Łazienkach. Były podekscytowane, słysząc w oddali muzykę. Nie spodziewały się też, że na miejscu zastaną takie tłumy ludzi.Turystki były zachwycone widokiem aż tylu osób leżących dookoła na trawie i słuchających wspólnie w parku muzyki. – Muszą być naprawdę dumni z Chopina – komentowała jedna z dziewcząt.- W Seulu żyjemy tak szybko. Nie ma czasu, żeby tak usiąść i się zrelaksować – mówiła druga. Kiedy koncert się skończył, dziewczęta przespacerowały się po Łazienkach. Widok pawia na rabatce z kwiatami przyprawił je o szybsze bicie serca. Nie mogły uwierzyć, że jest prawdziwy i żyje w tym parku.Koreańscy eksperci w zaskakujący sposób wyjaśnili też, skąd pochodzi nazwa stolicy Polski. Zamiast polskiego "Warszawa" zaczęli przyglądać się angielskiemu "Warsaw" i uznali, że jest to miasto, które "widziało wojnę" (ang. saw a war). Co na to wielbiciele legendy o Warsie i Sawie?- Czuję się jak w średniowiecznym mieście – komentowała koreańska turystka, spacerując po Starówce. – To najbardziej romantyczne miejsce w Polsce. - Architektura i chmury wyglądają razem tak cudownie… i patrz na ten kosz na śmieci! – zaśmiewały się.
archiwum – powód

Made in USA

Made in USA – wizyta Trump'a w Polsce
Źródło: autor
archiwum – powód

Trump w Polsce

Trump w Polsce –
Źródło: autor
archiwum

Ultimatum dla Polski.

Ultimatum dla Polski. – Ciekawe czy z końcem sierpnia prezydent Adamowicz sprowadzi do Gdańska jakiś niemiecki okręt? Oczywiście z kurtuazyjną wizytą.

Brytyjska dziennikarka zszokowana polskim miastem - "chyba pomyliłam samolot"

Brytyjska dziennikarka zszokowana polskim miastem - "chyba pomyliłam samolot" – Pracująca dla portalu mirror.co.uk dziennikarka, Sue Jolly, od lat była przekonana o tym, że w Polsce nie ma niczego ładnego, czy nawet przyciągającego uwagę. Krótka wizyta w Gdańsku sprawiła jednak, że całkowicie zmieniła zdanie, a jej tekst wypełniony pochlebstwami wobec miasta znacząco promuje tamtejszą turystykę.- Jest tak piękny, że zrujnuje twoje oczekiwania dotyczące postkomunistycznych czasów. Zobaczyłam ludzi popijających kawę w ogródkach przed kawiarniami, spacerowałam promenadą nad piękną rzeką, przy której cumują jachty, a teraz idę ulicami pięknego starego miasta z budynkami o wspaniałych fasadach (…) Przez chwilę się nawet zastanawiałam, czy przypadkiem nie wsiadłam do niewłaściwego samolotu i nie wylądowałam w Amsterdamie

Miała dość oceniania kobiet w roli matek – postanowiła przekazać światu pewną istotną wiadomość, a jej brutalnie szczery post zachwycił tysiące internautów na całym świecie

Miała dość oceniania kobiet w roli matek – postanowiła przekazać światu pewną istotną wiadomość, a jej brutalnie szczery post zachwycił tysiące internautów na całym świecie – „Dziewczyny, muszę Wam się z czegoś zwierzyć. Mój dom nigdy nie jest czysty. Dosłownie nigdy. Mam przyjaciół (z dziećmi), którzy mogą pochwalić się domami bez skazy. Czy są lepszymi matkami niż ja? Nie. Czy ja jestem lepszą matką niż one? Też nie. Codzienne ćwiczę. Moje przyjaciółki, też mamy, wcale tego nie robią. (Mam na myśli coś innego niż bieganie za naszymi maluchami.) Czy to czyni którąś z nas lepszą mamą? Nie. Mam przyjaciółkę, która urodziła dziecko w baseniku we własnym salonie. Ja wydałam dzieci na świat w szpitalu po otrzymaniu znieczulenia. Obie jesteśmy dobrymi matkami. Okazyjnie piję piwo albo lampkę wina (czasami patrzą na to moje dzieci!). Jestem dobrą mamą. Moja sąsiadka i przyjaciółka nie pije. Także jest dobrą matką. Krzyczę. Mam przyjaciółkę, która jest cicha i ekstremalnie cierpliwa. Zazdroszczę jej. Ale obie jesteśmy dobrymi mamami.”„Mam organicznych przyjaciół, którzy wiodą życie wolne od chemikaliów i barwników. Moje dzieci jedzą czasem lody na śniadanie. Te tanie, których można kupić 50 za 2 dolary. Czy któraś z obu rodzin jest w czymś lepsza? Nie. Przeklinam, ale nie przy dzieciach. Jestem przez to złą matką? Nie, do cholery. Jestem zaangażowana w szkołę moich dzieci, ale nie pracuję dla niej za darmo i nie żyję nią każdego dnia. Czy mamy, które to robią, są lepsze od tych, które nie mają tego w zwyczaju? Nie. Czy jestem wdzięczna mamom, które każdego dnia pomagają nauczycielom? Tak.”„Czy mamy, które zostają w domu, są lepsze od tych pracujących? Nie. Na odwrót? Też nie. Czy mężatki wychowują dzieci lepiej niż singielki? Nie. Czy będziesz lepszą matką, jeżeli zabierzesz swoje dzieci na egzotyczne wakacje? Nie. Czy możesz być dobrą mamą, jeżeli rzeczą najbardziej przypominającą wakacje, na którą możesz sobie pozwolić, jest wizyta w parku? Tak. Czy możesz być dobrą matką i mieć co do dnia zaplanowane wakacje? Tak. A co z leniwymi wakacjami? To samo. Czy dobre mamy pozwalają dzieciom oglądać telewizję? Tak. Grać w gry komputerowe? Tak. A jeśli nie pozwalają? Też dobrze. Twój wybór. Ty jesteś mamą. I to dobrą.”„Jestem chrześcijanką. Moja sąsiadka – muzułmanką. Inna – ateistką. Wszystkie jesteśmy dobrymi matkami. Jedna z moich znajomych jest lesbijką. Jej dzieci mają dwie matki – obie są wspaniałe. Karmiłam piersią. Moje dzieci rzadko dostawały inne mleko. Czy jestem lepsza od matek, które nie karmiły piersią? Nie. I co teraz? Czy możemy na chwilę przestać się nawzajem oceniać? I po prostu zacząć się wspierać, zgodnie przyznając, że macierzyństwo to ciężka praca? Wszystkie wykonujecie kawał dobrej roboty. Wychowywanie dziecka może wykończyć każdego. Wy dajecie radę. Czy to nie wspaniałe? To tylko moje przemyślenia.”
archiwum

Dobry! Znajdzie się coś dla mnie?

Dobry! Znajdzie się coś dla mnie? –
archiwum – powód

Władzę tak cieszyła wizyta Donalda Trump'a W takim razie będzie się liczyć z opinią rzeczniczki Departamentu Stanu USA na temat obecnej sytuacji w Polsce

W takim razie będzie się liczyć z opinią rzeczniczki Departamentu Stanu USA na temat obecnej sytuacji w Polsce –
archiwum

Media w Hiszpanii i Portugalii: wizyta Williama i Kate sukcesem polskiej dyplomacji

Media w Hiszpanii i Portugalii: wizyta Williama i Kate sukcesem polskiej dyplomacji – Media na Półwyspie Iberyjskim szeroko informują o wizycie pary książęcej w Polsce. Według hiszpańskich i portugalskich komentatorów wydarzenie z udziałem Williama i Kate jest kolejnym, po wizycie prezydenta USA Donalda Trumpa, sukcesem dyplomatycznym Warszawy.
archiwum

Para książęca z wizytą w Indonezji, a może w Monako???

Para książęca z wizytą w Indonezji, a może w Monako??? –

Tymczasem w TVP: książę Wilhelm

Tymczasem w TVP: książę Wilhelm –  Książę WilhelmBRYTYJSKA PARA KSIĄŻĘCA ODWIEDZA POLSKĘ

Jaki fajny futrzaczek!

Jaki fajny futrzaczek! – Wizyta kuny pod maską samochodu kosztowała prawie 800 zł