Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 257 takich demotywatorów

Uważajcie na linki rozwieszone w lesie!

Uważajcie na linki rozwieszone w lesie! –

Te zdjęcia są dowodem na to, że takie znaki nie są stawiane bez powodu

Te zdjęcia są dowodem na to, że takie znaki nie są stawiane bez powodu – Ostatnio na własnej skórze przekonał się o tym Serge du Greo. Dosłownie znikąd pojawił się mu jeleń, który próbuje przeskoczyć drogę. W tle widać samochód, którego pasażerowie mieli dużo szczęścia.Oszołomieni podróżnicy przystanęli z wrażenia, by uchwycić piękną i jednocześnie przerażającą chwilę na zdjęciu. Jeleń wdzięcznie przeskakuje drogę, na której szczęśliwym trafem nie ma nikogo poza obserwatorami w bezpiecznej odległości.Jeden sus i jeleń znika między drzewami. Chwila, której nie dało się przewidzieć. Całe zajście trwało kilka sekund, jednak w innych okolicznościach mogło okazać się tragiczne dla ludzi i zwierzęcia.Podziwiamy jedynie zdjęcia, jednak niech będą one przestrogą dla każdego. Bądźmy czujni na drodze, bez względu na to, gdzie się znajdujemy

Każdy działkowiec ma swoje mroczne tajemnice:

 –  Piłem wczoraj na działkach. Wódkę.W kulminacyjnym momencie libacji poczułem, że mogę zaraz podać tyły ze szkodą dla mojej, i tak już nadwątlonej, reputacji. Postanowiłem więc przejść się działkowymi alejkami, zebrać myśli i nabrać sił do dalszej szermierki.Musicie wiedzieć, że mam słabość do ogródków działkowych i od lat pilnie badam subkulturę działkowców. Dlatego każdy spacer po nieznanych mi jeszcze działkach jest dla mnie jak wycieczka do obcego miasta o obcych obyczajach, rządzącego się obcymi regułami.Szwendałem się już dobre kilkanaście minut, obserwując różne grządki i rabaty, gdy nagle z działki na końcu alejki, zza imponującej, kutej bramki doszedł mnie szloch.Trochę się przestraszyłem, no bo wiadomo - gołda, noc i bagaż słabych horrorów obejrzanych w liceum.Ostrożnie podszedłem bliżej.Działka z której dobiegał płacz była inna od wszystkich. Nie rosły na niej żadne kwiaty ani warzywa, tylko równo przystrzyżona trawa, a na samym środku działki stała piętrowa altanka, w stylu przełomu Gierka i Jaruzelskiego.W drzwiach altanki, oświetlony zółtym światłem słabej żarówki, leżał starszy mężczyzna. Zwinięty w kłębek płakał i rwał z głowy resztki siwych włosów.-Nic Panu nie jest? - zapytałem nieśmiało. -Nic, po prostu jestem potworem i zwyrodnialcem - wyjęczał staruszek.Trochę mnie zatkało.-Nie no, nie może być tak źle - rzuciłem z wymuszonym uśmiechem. -Gorzej być nie może, to pewne - mówił mężczyzna starając się podnieść. -No ale co może być takiego złego na takich pięknych działkach? -Ja - odpowiedział głosem pełnym przejęcia patrząc mi prosto w oczy wzrokiem, który mnie zmroził. -Niech Pan się wygada, ulży Panu - powiedziałem, sam nie wiem dlaczego. -Wie Pan po co to zbudowałem? - powiedział starzec, ogarniając ręką imponującą altankę.-No żeby trzymać tam grabie? -Nie. Zbudowałem to, żeby ukryć moją tajemnicę. -Jaką tajemnicę? - zapytałem, chociaż wiedziałem, że powinienem był uciekać. -Wejdź, pokaże ci.Weszliśmy do altanki. Cały dolny poziom był jednym pomieszczeniem, w którym stał tylko stary stół i krzesło. Sciany były pomalowane białą farbą olejną, okna zakratowane, a jedynym źródłem światła była żarówka wisząca na kablu.-Czy wiesz co ja tu robię!? - dziadek wrzasnął nagle i złapał mnie za ramiona. -C.. co? - wyjąkałem. -Ja. Ojciec rodziny, katolik, przykładny pracownik i obywatel wchodząc tutaj zamieniam się w potwora. Żonie mówię, że jadę na delegację, a tak naprawdę przychodzę tutaj i oddaje się bez reszty swoim chorym żądzom. -Jezus Maria - pomyślałem. -Tak, od kilkunastu lat gdy obok rosą truskawki, zakwiatają kwiaty i jabłka spadają z drzew, ja zamykam się tutaj i zaprzeczam własnej człowieczej naturze. - krzyczał waląc pięścią w stół.Powoli zaczyąłem cofać się do drzwi. Dziadek to zobaczył i zastąpił mi drogę.-O nie. Wysłuchasz mnie do samego końca - wycedził przez zęby.Byłem w potrzasku.Dziadek zamknął drzwi i kazał mi usiąść na krześle. Przerażony wykonałem jego polecenie bez słowa.-Chłopcze, może wyglądam na niegroźnego starszego pana, ale od kilkunastu lat regularnie przychodzę tutaj, siadam na tym krześle i myślę sobię, że ludzie, z którymi kłócę się na forach internetowych... - tu głos mu się załamał i spuścił głowę.Zachwiał się na nogach i zatoczył pod żarówkę, tak że dokładnie widać było jego karykaturalną powykręcaną sylwetkę. Następnie naprężył wszystkie mięśnie i wrzasnął nieludzkim głosem:-MYŚLĘ, ŻE CI LUDZIE CZASAMI MAJĄ TROCHĘ RACJI, ROZUMIESZ!?Dreszcz obrzydzenia przebiegł całe moje ciało. Wezbrała we mnie wściekłość jakiej jeszcze nigdy w życiu nie czułem. Pomyślałem tylko, że nie zniose ani chwili dłużej w jednym pomieszczeniu z tym potworem. Z siłą, której się po sobie nie spodziewałem, odepchnąłem stół i potrącając dziadką z impetem wpadłem na drzwi, wyrywając je z zawiasów. Dwoma susami dobiegłem bramki, przeskoczyłem ją i puściłem się na oślep przez działki.Niech moja historia będzie dla was przestrogą.
Źródło: facebook.com/gdziekogo

Bądź grzeczny dla kasjerek. Post tej kobiety wyjaśnia dlaczego:

Bądź grzeczny dla kasjerek. Post tej kobiety wyjaśnia dlaczego: – "Pracuję w sklepie. Kiedy klient jest dla mnie chamski, wydaję mu resztę w jak najdrobniejszym nominale jaki mam w kasie. Nawet mnie to nie obudzi, że później mogę nie mieć drobnych (nazbiera się), ale patrzenie jak uśmiech spełza z buraczanej mordki przy zbieraniu 90 złotych w monetach z lady jest tego wart"

Przeczytaj i podaj dalej - wartość tego tekstu jest na wagę życia twojego dziecka!

Przeczytaj i podaj dalej - wartość tego tekstu jest na wagę życia twojego dziecka! –  2 lata temu mój sześcioletni syn, w obecności kilkudziesięciu osób, gdzie najbliższa stała od niego o jeden mały krok, topił się. Mój nadludzki pęd do wody i wyciągnięcie go z niej wzbudziło duże zdziwienie. Uratowała go moja wiedza na temat tonięcia/ topienia się. Wiedza ważna i bardzo potrzebna. Lato to czas kąpieli, a statystyki są okrutne. Ludzie toną w ciszy…„Toniemy po cichu….Tonący nie wygląda jakby się topiłKapitan wskoczył do wody w ubraniu, prosto z kabiny i zaczął płynąć sprintem w kierunku ofiary. Jako były ratownik skupił swój wzrok na ofierze, kiedy płynął prosto na ludzi, którzy pływali między plażą, a zakotwiczoną łódką. „On chyba myśli, że się topisz”, powiedział mąż do żony. Wcześniej pryskali na siebie wodą, ona krzyczała, ale teraz już znieruchomieli stojąc po szyję w wodzie na piaskowej mieliźnie. „Przecież wszystko jest w porządku, co on wyprawia?”, zapytała żona, nieco zirytowana. Mąż krzyknął „Wszystko w porządku!” machając do kapitana, żeby zawrócił, ale ten dalej twardo płynął w ich kierunku. „Z drogi!” krzyknął, gdy przepływał między nimi. Dokładnie trzy metry za ich plecami, topiła się ich dziewięcioletnia córeczka. Już bezpieczna w ramionach kapitana wybuchła płaczem, „Tatusiu!” baby-179377W jaki sposób kapitan rozpoznał z trzydziestu metrów coś, czego nie zauważył ojciec z trzech? Tonięcie nie wiąże się z głośnym pluskiem i wołaniem o pomoc jak uważa większość ludzi. Kapitan przeszedł szkolenie jak rozpoznać tonącego, prowadzone przez ekspertów z wieloletnim doświadczeniem. Ojciec wiedział jak wygląda tonący z telewizji. Jeśli spędzasz czas na wodzie lub w jej pobliżu musisz mieć pewność, że ty i twoja załoga wiedzą na co zwrócić uwagę, gdy ktoś znajduje się w wodzie. Dziewczynka nie wydała z siebie najcichszego dźwięku kiedy tonęła. Jako były ratownik nie byłem zdziwiony, gdy usłyszałem tę historię. Ludzie toną w ciszy. Machanie rękami, pryskanie wodą i krzyk podczas takich dramatycznych chwil można zobaczyć tylko w telewizji. W realnym życiu to naprawdę rzadkość.Instinctive Drowning Response – jak określił to dr Francesco A. Pia, jest tym, co ludzie robią, by uniknąć utopienia się. To nie wygląda tak, jak sobie większość ludzi wyobraź. Nie ma rozbryzgiwania wody, machania rękami, krzyczenia i wołania o pomoc. Żeby lepiej sobie wyobrazić jak mało dramatycznie wygląda topienie się pomyśl nad tym: utonięcie jest na drugim miejscu jeśli chodzi o przyczynę wypadków śmiertelnych u dzieci poniżej 15 roku życia. Z 750 dzieci, które utopią się w przyszłym roku 375 utonie nie dalej niż 20 metrów od rodziców lub innych dorosłych. W dziesięciu procentach przypadków rodzic widzi tonące dziecko, ale nie zdaje sobie z tego sprawy! Dr Pia opracował listę wskazówek jak rozpoznać tonącego:Poza rzadkimi przypadkami ludzie, którzy toną, fizycznie nie są w stanie wołać o pomoc. Nasz układ oddechowy został stworzony do oddychania. Mowa pełni drugorzędną funkcję. Żeby coś powiedzieć proces oddychania musi przebiegać sprawnie i nie być niczym zakłócony.Usta tonących na przemian znajdują nad i pod poziomem lustra wody. Nie znajdują się ponad powierzchnią wystarczająco długo, by zrobić wydech, wdech i jeszcze krzyknąć po pomoc.Tonący oddychają bardzo szybko chcąc nabrać powietrza zanim znów znajdą się pod wodą. Nie są w stanie krzyczeć.Tonący nie potrafią machać rękami po pomoc. Odruchowo rozkładają ramiona i wykonują ruchy pozwalające utrzymać się na powierzchni, by móc oddychać.Tonący nie potrafią kontrolować ruchów rąk. Nie są w stanie się uspokoić i machać rękami po pomoc, płynąć w kierunku ratującego lub złapać się koła ratunkowego.Od początku do końca ich ciało znajduje sie w pionowej pozycji, nie potrafią machać nogami. Ludzie, którzy toną walczą na powierzchni wody przez 20 do 60 sekund zanim pójdą pod wodę.To oczywiście nie oznacza, że osoba krzycząca o pomoc nie potrzebuje pomocy – oni doświadczają tzw rozpaczy wodnej. Nie trwa to długo, ale w przeciwieństwie do prawdziwego topienia się, ofiary potrafią ułatwić zadanie ratownikom, bo są w stanie chwytać przedmioty takie jak lina itd.Zwróć uwagę na poniższe oznaki:* Głowa w wodzie, usta na poziomie lustra wody* Głowa przechylona do tyłu i otwarte usta* Szklane oczy i puste spojrzenie* Zamknięte oczy* Włosy opadające na czoło lub oczy* Nogi nie pracują, pozycja pionowa* Gwałtowne łapanie powietrza* Nieudane próby płynięcia w określonym kierunku (osoba próbuje płynąć, ale stoi w miejscu)* Próby płynięcia na plecachWięc jeśli członek załogi wypadnie za burtę i wszystko wygląda ok – nie bądź tego taki pewien. Czasami najczęstszą oznaką, że ktoś się topi jest to, że na to nie wygląda. Mogą wyglądać jakby „kroczyli” w wodzie i patrzeli w kierunku pokładu. Jak się upewnić? Zapytaj „Wszystko w porządku?”. Jeśli taka osoba nie potrafi odpowiedzieć – prawdopodobnie się topi. Jeśli patrzy na Ciebie pustym spojrzeniem – całkiem prawdopodobne, że zostało ci 30 sekund, by ją uratować. Do rodziców: dzieci, które bawią się w wodzie robią hałas. Jeśli ucichną podpłyń do nich i dowiedz się co jest grane.”Dokładnie tak wyglądało topienie się mojego synka. Dokładnie tak wygląda topienie się innych dzieci. Nie krzykną, nie będą machać rękoma, gdy nie zauważysz utopią się w ciszy…
archiwum – powód

Nigdy nie prowadźcie samochodu pod wpływem alkoholu. Ta historia to znakomita i smutna przestroga:

Nigdy nie prowadźcie samochodu pod wpływem alkoholu. Ta historia to znakomita i smutna przestroga: – To był zupełnie typowy dzień w środku tygodnia. Kobieta stała w supermarkecie na dziale z zabawkami. Szukała urodzinowego prezentu dla swojej siostrzenicy. Zamyślona przeglądała półki pełne lalek w strojnych sukienkach, najnowszych modeli barbie i w oczach mieniło jej się od przeróżnych odcieni różowego. Wiedziała, że jej siostrzenica będzie najszczęśliwsza na świecie, gdy dostanie swoją wymarzoną lalkę. Wzrok kobiety zatrzymał się na dziesięcio-, może jedenastoletnim chłopcu stojącym przy lalkach. Już nie mogła odwrócić od niego oczu.Kobieta wolnym krokiem zbliżyła się do chłopca. Było w nim coś, co przykuwało uwagę, choć na pozór niczym się nie wyróżniał. Brązowe, niesforne włosy wysuwały mu się spod czapki z daszkiem, miał na sobie jeansy, niezbyt czyste zresztą, szare trampki byle jak zasznurowane. Było w nim jednak coś niezmiernie smutnego. Spojrzał na nią, gdy stanęła tuż obok niego udając, że ogląda lalki. On też oglądał barbie. Na rękawie koszulki nosił zawiązaną różową wstążkę. Kobieta nie mogła oderwać od niej wzroku zastanawiając się, o co chodzi. Dlaczego chłopiec ogląda lalki i nosi różową wstążkę?Nie wytrzymała i zapytała go, czy podać mu lalkę z górnej półki. Szukała byle pretekstu, żeby nawiązać z nim kontakt. Wydawał się być gdzieś bardzo daleko... Gdy na nią spojrzał, poraził ją smutek widoczny w jego oczach. To nie był smutek dziecka, które chce nową zabawkę, ale nie ma na nią pieniędzy. To było spojrzenie wypełnione dorosłym, świadomym bólem kogoś bardzo zranionego. - Chcę kupić tamtą lalkę mojej siostrze, ale nie mam aż tyle pieniędzy. - Powiedział. Kobieta nie wiedziała, jak zareagować, więc powiedziała tylko, że niedługo będą Święta, św. Mikołaj na pewno coś wymyśli, żeby sprezentować lalkę jego siostrze. - Tam, gdzie jest moja siostra, św. Mikołaj już nie przyjdzie. - Chłopiec spojrzał na nią najsmutniejszymi oczami, jakie widziała u dziecka. Bała się zadać kolejne pytanie, ale czuła, że musi wiedzieć. - Gdzie jest twoja siostra? - Jest w niebie. Chcę, żeby miała tam coś pięknego ode mnie. I mama też tam niedługo będzie to pomyślałem, że może zabierze prezent dla niej. Kobieta nie wiedziała, jak zareagować. To brzmiało jak jakiś makabryczny żart, ale wystarczyło spojrzeć w oczy chłopca, by wiedzieć, że mówi prawdę. Stało się coś bardzo złego. Stanie się coś jeszcze gorszego.Niewiele myśląc, kobieta zajrzała do swojego portfela. Starczy jej na obie lalki, dla siostrzenicy i dla siostry tego chłopca. Jego spojrzenie nagle pojaśniało, gdy powiedział biorąc pieniądze: - Naprawdę?! Mogę więc jeszcze kupić mamie jej ulubione kwiaty. Mama kocha białe róże. - Po czym chwycił lalkę i pobiegł do kas. Ona została sama zastanawiając się, czy dobrze zrobiła. Może on wszystko wymyślił, żeby wziąć ją na litość. Pewnie głupio straciła pieniądze. Wciąż zamyślona, zapłaciła za swoją lalkę i przeszła koło stoiska z gazetami, gdy nagle zauważyła nagłówek, który zmroził jej krew.W lokalnej gazecie pisali o strasznym wypadku. Pijany kierowca kilka dni temu wjechał w samochód prowadzony przez młodą kobietę. Jechała razem z czteroletnią córką. Dziewczynka zmarła w drodze do szpitala, jej matka walczyła w szpitalu o życie. Czy możliwe, żeby to była matka i siostra tego chłopca? Przez dwa dni codziennie przeglądała prasę, czytała każdy nekrolog. Kobieta z wypadku zmarła, pojawiła się informacja o godzinie i miejscu pogrzebu. Kupiła bukiet białych róż i pojechała.Na miejscu od razu go zobaczyła. Stał obok ojca, trzymał lalkę i białą różę. Kobieta nie wiedziała, co powiedzieć, co w takiej sytuacji niby można dodać? Zapłakana zostawiła kwiaty i wyszła ostatni raz patrząc w oczy chłopca, który za szybko stał się dorosły. Patrząc w oczy jego ojca, który był zrozpaczony. Jedna decyzja pijanego kierowcy zniszczyła rodzinę. Zniszczyła dzieciństwo chłopca. Piłeś? Nie jedź.

Przestroga dla tych, którzy rzucą mi o 6 rano setką za jogurt i bułkę i zdecydowanie krzykną, że w moim obowiązku jest im wydać: Dziękuję za uwagę, tyle w temacie!

Dziękuję za uwagę, tyle w temacie! –  art.535 Kodeksu cywilnegoKupujący zobowiązany jest do zapłaty ceny , a więc powinien byćprzygotowany do spełnienia swojego świadczenia . Żaden przepisszczególny nie nakłada na sprzedawcę obowiązku posiadania drobnychwydania reszty.
archiwum

SMS-owa przestroga

SMS-owa przestroga –
archiwum

Dla kogo plus dla kogo minus?

Dla kogo plus dla kogo minus? – Satyra jest po to żeby piętnować.A ktoś kto ma trudności we współżyciu w społeczeństwie wiecznie będzie niezadowolony.Włapko umoralnia, jest przestrogą dla tych co z uporem maniaka odbierają na swój sposób świat kształtując go na swoją modłę, nie licząc się ze społeczeństwem.
Źródło: GK Szczecinek
archiwum

Okazja czyni złodzieja

Okazja czyni złodzieja – przestroga dla tych którzy zostawiają w ten sposób swoje auto

Pittbull pogryzł całą swoją rodzinę, bo nie chciał chodzić w sweterku

Pittbull pogryzł całą swoją rodzinę, bo nie chciał chodzić w sweterku – Scarface, bo tak bawił się pies, pogryzł trzy osoby, ponieważ próbowano go ubrać w świąteczny strój. Najpierw zaatakował kobietę, a następnie jej męża i syna, którzy próbowali jej pomóc. Dopiero wezwanie policji pomogło obezwładnić czworonoga. Niech to będzie przestroga dla wszystkich właścicieli!
archiwum – powód

Przestroga dla planujących kupić w tym roku petardy

Przestroga dla planujących kupić w tym roku petardy – Czy było warto? Obejrzyj filmik i sam zdecyduj.
archiwum

Przestroga dla wegetarian

Przestroga dla wegetarian –
archiwum

Wieczny odpoczynek

Wieczny odpoczynek – Ta krótka modlitwa pomaga pokutującym w czyśćcu,a za jej odmówienie można uzyskać odpust cząstkowy,który również można ofiarować za dusze czyśćcowe.
archiwum

Ostrzeżenie z czyśćca

Ostrzeżenie z czyśćca –
archiwum – powód

Cygan tak Cię nie oszuka, Bank tak Cię nie oszuka, Nawet PO, PiS i Petru tak Cię nie oszuka... Tak jak kobiety Cię oszukają...

Tak jak kobiety Cię oszukają... – Ot taka przestroga dla młodych chłopaków.

Ta kobieta, Shania Jones odcięła swojemu chłopakowi penisa w trakcie seksu. Nie zgadniesz jak wytłumaczyła swoje postępowanie Stwierdziła, iż uczyniła to, ponieważ chłopak nie chciał nawiązać z nią kontaktu wzrokowego w łóżku

Stwierdziła, iż uczyniła to, ponieważ chłopak nie chciał nawiązać z nią kontaktu wzrokowego w łóżku – Panowie, niech to będzie dla was przestroga...

Tak w skrócie dla leniwych: jestem młoda, głupia, zakochuję się w łobuzie, bo łobuz kocha najbardziej

Tak w skrócie dla leniwych: jestem młoda, głupia, zakochuję się w łobuzie, bo łobuz kocha najbardziej – A potem dojrzewam i płaczę w poduszkę, kiedy dowiaduję się, że miłość, która była na wyciągnięcie ręki, teraz jest poza zasięgiem.Nie da się jakoś przeskoczyć tego etapu poszukiwań prawdziwego samca alfa, wyłączyć hormony i od razu przejść do etapu poszukiwań prawdziwego uczucia? Chłopak z sąsiedztwa. Razem do podstawówki,razem do gimnazjum, razem do liceum, na studiajuż nie razem. Ciągle był obok, stąd traktowałam gojak przyjaciela. Domyślałam się, że coś do mnieczuje, albo bardziej wprost: wiedziałam że się wemnie podkochuje. Nie widziałam w nim jednak coświęcej nad przyjaciela. Czy miałam jakieś ale?Wtedy może i tak, jakieś niedojrzałe, bezsensowne.Tak więc często się spotykaliśmy, przez cały okresstudiów, i po. Sylwestry, urodziny, domówki.Naprawdę nie wiem czemu go trzymałam bliskosiebie w relacji przyjacielskiej, pilnując się byżadnych uczuć nie rozwijać.Potem poznałam obecnego. Zaimponował mistylem bycia. Może to śmieszne a teraz dla mnieżałosne - motorem też. Przy nim czułam się jakkobieta trzymana w garści przez silnego faceta. A poślubie to wszystko się zepsuło. I jestemnieszczęśliwą kobietą tkwiącą w nie udanymzwiązku z osobą która po nałożeniu mi obrączkicałkowicie się różni od osoby która zakładała mi napalec zaręczynowy pierścionek.Po zaręczynach przyjaźń ustąpiła miejscekoleżeństwu, a potem - znajomości. Po ślubiezamieszkaliśmy z "mężem" w innym miejscu,przyjaciela jako martwy kontakt miałam na fb. Onw końcu doszedł do siebie, otrząsnął się z marzeń omnie. Znalazł dziewczynę, ożenił się. Dziś tworzyszczęśliwą rodzinę, ma z nią dwóch uroczychbliźniaków. Zapewnia im dostatnie życie ze swojegobiznesu pielęgnacji ogrodów. Czasem mijamy się jakwracają w niedzielę szczęśliwi z kościoła czyspaceru. Z mojego ściśniętego gardła ledwo słychaćmoje: dzień dobry...Tylko ja wyję noc w noc do poduszki, nad życiemktóre się nie układa, nad zmarnowaną szansą, nadzłym wyborem i własną głupotą. Tym boleśniejszegdy widzę szczęście innej, które mogło być moimszczęściem.Piszę to z przestrogą dla dziewcząt które mogą miećpodobną sytuację. Nie popełniajcie tego samegobłędu. Lepsze jest wrogiem dobrego. Anonka 30 lat.

Mała przestroga dla kobiet

Mała przestroga dla kobiet –