Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

archiwum – powód

Czego nie było za komuny?

Czego nie było za komuny? – Nie było bezdomności, nie było ubóstwa, nie było aspołecznych samotników, nie było wyścigu szczurów, nie było strachu wyjść na ulice, nie było tak wielu kawalerów po trzydziestce, nie było tak wielu samotnych matek, nie było bezrobocia, nie było nudy, nie było frajerstwa, nie było mobbingu.To prawda za komuny nic nie było!
archiwum – powód

Wrocław

Wrocław – Od czasów PRL-u prawie nic się tu nie zmieniło
poczekalnia

Narzekają na architekture PRL-u

Narzekają na architekture PRL-u – a tymczasem prywata buduje jeszcze większe betonowe pustynie
poczekalnia

Najpierw dziecko powinno oszczędzać w SKO...

Najpierw dziecko powinnooszczędzać w SKO... – Takie pomysły  PRL-owskich bankierów
archiwum

Dorosłe Dzieci

Dorosłe Dzieci – Ten utwór polskiego zespołu "Turbo" wydany został w czasach PRL'u. Wydawać by się mogło, że utożsamiać się z nim będą głównie osoby, które doświadczyły realiów "komuny".  Tym bardziej martwi fakt, że w obecnych  "wolnych i demokratycznych" czasach, nabiera on jeszcze głębszego znaczenia.
Źródło: Youtube
archiwum – powód

1 kwietnia 2017 roku poseł K. Pawłowicz wystąpi do sądu o oczyszczenie jej, z siłą nadanego przez władze PRL, tytułu profesora

1 kwietnia 2017 rokuposeł K. Pawłowicz wystąpi do sądu o oczyszczenie jej, z siłą nadanego przez władze PRL, tytułu profesora –
archiwum

Uff, z samego rana przenoszę pralkę z łazienki do kuchni

Uff, z samego rana przenoszę pralkę z łazienki do kuchni –
archiwum

Dynamiczna muza w hołdzie Bohaterom

Dynamiczna muza w hołdzie Bohaterom – De Press  - Czarny czwartek
Źródło: you tube

I te wspaniałe wspomnienia, a zwłaszcza z jazdy w przyczepie

I te wspaniałe wspomnienia, a zwłaszcza z jazdy w przyczepie –
archiwum

Chciałbym chociaż na 15 minut...

Chciałbym chociaż na 15 minut... – Być tam i zobaczyć jak się żyło, choć mam 16 lat dużo rozumiem. Zobaczyć jak żyło się bez telefonów komputerów i tych całych zasranych technologii. Denerwuje mnie to, że sam ktoś jest w gimnazjum cy liceum a pisze GIMBY NIE ZNAJO. A niby ty znasz. Niektóre rzeczy pamiętam a niektóre nie! Teraz jesteśmy w innych czasach i trzeba się z tym pogodzić. Ciekaw jestem jak tam było, te kolejki na 300 m przed sklepem, puste półki w sklepach, po ulicach jeździły nie hyundai sterowany przez Google ale Maluch czyli kultowy Fiat 126p Star 25/28 Jelcz, czy chociażby Polonez. Z tego co MI się wydaję, człowiek tam robił, żeby się nie narobił, ale dobrze zrobił! Chociaż na 15 minut...
archiwum

Kto się bawił

Kto się bawił – ten miał zajebiste dzieciństwo
archiwum – powód

Gdyby nie PRL

Gdyby nie PRL – To pewnie nigdy nie usłyszelibyśmy o Jacku Karpińskim, bo w II RP studiowały tylko lokalne elity, a dzieci chłopów robiły na polu całymi dniami
archiwum

Podręczne mnożenie

Podręczne mnożenie –

Kto się uczył jeździć Małym Fiatem?

Kto się uczył jeździć Małym Fiatem? –  s klik pewex.pl
Źródło: https://pewex.pl
archiwum

Tyle lat minęło a słowa prawdziwe jak kiedyś

Tyle lat minęło a słowa prawdziwe jak kiedyś – Oryginalny sposób na ogłoszenie pracy
archiwum

Z cyklu wspomnienie PRL : Kartka na mięso.

Z cyklu wspomnienie PRL : Kartka na mięso. –
archiwum

Nic tak nie łagodziło upału

Nic tak nie łagodziło upału –

Niby teraz też są, ale tamtego smaku już nie mają

Niby teraz też są,ale tamtego smaku już nie mają –
Źródło: andruty lub jak kto woli wafle

Cała prawda w kilku słowach

Cała prawda w kilku słowach –  Miałem już dzisiaj nic nie pisać ale się wkurwiłem jak nigdy!Muszę odreagować.Sorry za błędy i ogólny chaos, ale mam to w dupie. Niech to chuj strzeli, jebany dr Oetker! No co mnie kurwa podkusiło, żeby kupić budyń z tej zajebanej firmy? Siedziałem sobie w domu, czytałem to i tamto, aż mnie nagle złapała ochota na budyń. A z pięć lat już tego gówna nie jadłem. No i się wziąłem ubrałem, pobiegłem do sklepu. Poproszę budyń. Proszę. Dziękuję. Szybki powrót do domu.Na opakowaniu napisane, że gotować mleko, potem wsypać, bla, bla, bla. Zrobiłem jak kazali. I co? I wyszło mi kakao! Rzadkie jak sraczka. Tego się nie da jeść. Jak te pieprzone chamy mogą nazywać to coś budyniem i jeszcze chwalić się nową recepturą?Mam tego dość. Dość jebanej demokracji, kapitalizmu i całego tego ścierwa, które weszło do nas po '89. Chce takich budyniów jak za komuny! W brzydkich opakowaniach, ale gęstych z takimi wkurwiającymi grudkami!I kisieli też chcę! Niedawno na własne oczy widziałem jak mojaznajoma PIŁA kisiel! Jak kurwa można pić kisiel? Czy nasze dzieci już nie będą pamiętały, że to należy wyjadać łyżeczką, do której wszystko się lepi i na koniec trzeba oblizać?Kto mi zabrał szklane litrowe butelki z koka kolą? Komu oneprzeszkadzały? I mleko w butelkach i śmietana, które kwaśniały bo były prawdziwe! A teraz po tygodniu stania na kaloryferze dalej jest 'świeże' - co to kurwa za mleko? A dzieci myślą, żeto mleczarnia mleko daje a krowa jest fioletowa.A te butelki takie fajne kapsle miały, skoble do strzelania w dupę się z nich robiło!... A gumki się z szelek wyciągało Gdzie teraz takie szelki?Dlaczego teraz nawet wafelki prince polo są w tych cudnychopakowaniach zachowujących świeżość przez pięćset lat? Ja chce wafelków w sreberkach! I nie tylko prince polo ale i Mulatków! Jaki dziad skurwił się zachodnią technologią, dzięki której teraz wszystkie cukierki rozpływają się w ustach, a nie tak jak kiedyś, trzeba je gryźć było, tak normalnie jak ludzie!?No pytam się, no!Pierdolę mieć do wyboru setki rodzajów lodów i nie móc zdecydować się, na jaki mam ochotę!Kiedyś były tylko bambino w czekoladzie i wszyscy byli szczęśliwi, a jak rzucili casatte to ustawiała się kolejka na pół kilometra.Czy ktoś pamięta jak smakuje prawdziwa bułka? Nie, kurwa, nie tak jak w waszych pierdolonych sklepach, napompowane powietrzem kruche gówna.Prawdziwe bułki są twardawe, wyraziste w smaku, a najlepiej zprawdziwym masłem, które wyjęte z lodówki jest niemożliwe do rozsmarowania! O margarynie za komuny można było tylko pomarzyć, a jak była, to taka chujowa, chyba Palma się nazywała.Wielkie pierdolone koncerny wyjebały na amen z rynku moją ukochaną oranżadę, którą za młodu gasiłem pragnienie, a mordę przez pięć godzin miałem czerwoną. I jej młodszą siostrę - oranżadkę w proszku, której nikt nigdy nie rozpuszczał w wodzie, Bo służyła do wyjadania oblizanym palcem.Nawet ukochane parówki mi zajebali, dziś już nie robi się takich dobrych jak kiedyś...W telewizji dwa kanały, na każdym nic do oglądania. Teraz mamy sto kanałówi też nic nie ma. Możemy wpierdalać pomarańcze, banany i mandarynki, a kiedyś jak przyszedłeś z czymś takim do szkoły, to cię szefem nazywali.Fast foodów też nie było i każdy żywił się w drewnianych budach i żarliśmy z aluminiowych talerzy i jakoś nikt sraczki nie dostał, a śmieci wokoło nie było bo nie było zasranychjednorazówek. A jak chcieliśmy ameryki to żywiliśmy sięzapiekankami z serem i pieczarkami i hod-dogami nabijanymi na metalowe pale. Buła, parówa, musztarda! Nic więcej do szczęścia niepotrzebowaliśmy.Spierdalaj zasrana Ameryko. A taką kurwa miałem ochotę na budyń

Odpustowe piłeczki marzeń

Odpustowe piłeczki marzeń –