Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 902 takie demotywatory

Jest ktoś, kto pomoże się zemścić:

 –  Gdy byłem studentem,  poznałem Magdę - fajną, cholernie seksowną dziewczynę.Akurat tak wyszło, bo Magda niedawno rozstała się z narzeczonym i podobnie jak ja – szukała przyjaźni bez zobowiązań, ale za to z benefitami. „To, co? Idziemy do ciebie?” - usłyszałem już na drugim spotkaniu. Choć moja dusza pląsała z radości, ja zachowałem stoicki spokój i poważnie kiwnąłem głową na tak.Wrzuciliśmy wszystkie nasze rzeczy do mojego plecaka i już po paru minutach romantycznego marszu przez park staliśmy pod wieżowcem, gdzie na dziewiątym pietrze wynajmowałem kawalerkę.Była 2 w nocy. Weszliśmy do mieszkania. Ona rozkosznie się przeciągnęła i usiadła na łóżku rzucając mi to gorące spojrzenie, które momentalnie ścisnęło mi mosznę. „To, co? Może byś szybko skoczył po jakiegoś szampana, a ja tymczasem… przygotuję się” - powiedziała, zsuwając delikatnie ramionko swojej sukienki.Strategiczna kalkulacja. Nocny na rogu. Czas operacyjny – 4 minuty.Wleciałem do sklepu jak burza, chwyciłem dwa szampany, zapłaciłem, wrzuciłem butelki do plecaka i jeszcze szybciej popędziłem do domu, po drodze uspokajając powstańca w spodniach: „Spokojnie, ziomuś. Nie emocjonuj się. Dłuuuuga noc przed tobą!”.Wsiadłem do windy. 1, 2, 3, 4 – cyferki przesuwały mi się przed oczami wolniej niż kiedykolwiek wcześniej. 5, 6 – Ku#wa! Szybciej! Do siódmego piętra nie dotarłem. Nagle zgasło światło. I winda stanęła gdzieś między piętrami. Pięknie! Zacząłem naciskać guziczki po kolei, znalazłem przycisk alarmu. Naciskam. Nic. A ona, biedna, tam czeka parę metrów ode mnie, nagrzana jak parowóz.Chwyciłem za telefon. „Zadzwonię do niej!” - pomyślałem. - „Z jej pomocą zaraz się uwolnię i dokończymy to, czego jeszcze nie zaczęliśmy!”. Wybrałem numer, dzwonię... i słyszę dzwonek telefonu w moim plecaku. No, tak – przecież wrzuciła tam swoje rzeczy.Zacząłem tłuc w drzwi, wołać. Bez skutku. Po dwudziestu minutach usiadłem zrezygnowany mając nadzieję, że ktoś w końcu mi pomoże. Wyjąłem z plecaka szampana...Po dwóch godzinach, kiedy pijany w sztok usiłowałem odlać się do jednej z pustych butelek po szampanie, winda nagle ruszyła. Hurra! Nabzdryngolony i mocno nieświeży (w windzie było gorąco) wszedłem do mieszkania i nikogo tam nie zastałem. Ani Magdy, ani telewizora, ani mojego Xboxa z kolekcją gier, ani laptopa…Okazuje się, że „awaria” windy to była część planu. Nie dalej jak miesiąc później bardzo podobną sytuację miał kolega polibudy. Podobno Magda miała chłopaka – technika zajmującego się konserwacją wind. Łupem dzielili się na pół. Tak czy inaczej – właśnie taka jest kara dla kretyna, który myśli fujarką i licząc na grzmocenie, zostawia obcą osobę samą u siebie w mieszkaniu. W spadku została mi komórka Magdy – stara, zdezelowana Nokia z klapką i numerem na kartę. Ktoś chce?

Game over

Game over –

Kwiaty więdną, a nasza miłość jest wieczna, dlatego daję ci Nokię 3310

Kwiaty więdną, a nasza miłość jest wieczna, dlatego daję ci Nokię 3310 –

Daj "mocne", jeśli to był pierwszy telefon komórkowy, jaki miałeś

Daj "mocne", jeśli to był pierwszy telefon komórkowy, jaki miałeś –

Wciąż dla mnie lepsza gra od tych wszystkich dostępnych na smartfona

Wciąż dla mnie lepsza gra od tych wszystkich dostępnych na smartfona –

Rok 2001 na jednym obrazku

Rok 2001 na jednym obrazku –
archiwum

Kiedy wybuchnie III wojna, to miejsce będzie najbezpieczniejsze

Kiedy wybuchnie III wojna, to miejsce będzie najbezpieczniejsze –
archiwum

Ten prosty do bólu samolot z Mielca podbije świat. Działa jak Nokia 3310 – w każdych warunkach

Ten prosty do bólu samolot z Mielca podbije świat.  Działa jak Nokia 3310 – w każdych warunkach –
archiwum

Kultowa Nokia 3310

Kultowa Nokia 3310 – Wymiana LCD
archiwum – powód

A jednak wszystko jest możliwe!

A jednak wszystko jest możliwe! –

Rzeczy, których nie da się zniszczyć:

 –
archiwum

Czasem ''najprostsze'' rzeczy tak trudno zrozumieć

Czasem ''najprostsze'' rzeczy tak trudno zrozumieć –
archiwum – powód

nie zawodny telefon powraca

nie zawodny telefon powraca –
archiwum

Nokia po kapieli w acetonie

Nokia po kapieli w acetonie –

Gimby nie pamiętajo

Gimby nie pamiętajo –

Nokia powraca

Nokia powraca – Strzeżcie się smartfony

Nokia 3310

Nokia 3310 – Marketing vs Legenda
archiwum

To oficjalne !!! Kultowa Nokia 3310 wraca do sprzedaży. Jak wygląda? Zobaczcie sami! Kto chętny?

To oficjalne !!!Kultowa Nokia 3310 wraca do sprzedaży. Jak wygląda? Zobaczcie sami! Kto chętny? – Podczas targów MWC w Barcelonie zaprezentowano nową wersję legendarnego modelu. Kolejna dobra wiadomość jest taka, że powraca i kultowa gra Snake!Bateria ma trzymać 1 tydzień - bez ładowania!

Koncepcja nowej Nokii 3310. Jak się podoba?

Koncepcja nowej Nokii 3310. Jak się podoba? –  NOKIA 3310
archiwum

Nokia 3310 powraca.

Nokia 3310 powraca. – 17 lat temu ten telefon był marzeniem prawie każdego. Model 3310 od fińskiej marki Nokia stał się kultowy ze względu na szereg zalet eksploatacyjnych.Fani tego modelu telefonu będą mieli szansę znowu z niego skorzystać. Pierwszy poinformował o tym amerykański bloger Evan Blass. Informację potwierdziła firma HMD Global posiadająca prawa do produkcji telefonów pod nazwą Nokia.Nowa wersja zostanie zaprezentowana 26 lutego podczas prestiżowych targów Mobile World Congress w Barcelonie.
Źródło: internet