Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 947 takich demotywatorów

poczekalnia

Seryjny morderca jest śmiertelnie chory. To on odpowiada za zabójstwo żony Polańskiego

Seryjny morderca jest śmiertelnie chory. To on odpowiada za zabójstwo żony Polańskiego – Charles Manson, były przywódca sekty i seryjny morderca odpowiedzialny m.in. za śmierć żony Romana Polańskiego, trafił do szpitala. 83-latek jest śmiertelnie chory i lekarze wprost mówią, że nie ma szans na wyzdrowienie. JAKA SZKODA....
Źródło: Wp.pll

Lekarz znalazł w ręce chłopca rozdzierający serce list

Lekarz znalazł w ręce chłopca rozdzierający serce list – Nazywam się Ivan i mam 7 lat. Kocham moją mamę i mojego tatę, ale strasznie się ich boję. Często mnie biją, nie do końca rozumiem, dlaczego.Dziś rano obudziłem się i poszedłem do szkoły. Jestem dobrym uczniem i wychowawca mnie lubi. Ja lubię też kolegów z klasy, ale oni mnie chyba nie bardzo. Zazwyczaj siedzę sam w czasie przerw. Nikt nie chce się ze mną bawić. Chciałem, żeby mnie polubili, ale oni twierdzą tylko, że jestem obrzydliwy. Śmieją się ze mnie, bo codziennie noszę te same wytarte spodnie, mam jedną koszulkę i dziurawe buty.Pewnego dnia po szkole zostałem dłużej w szatni i ukradłem kurtkę. Wisiała tam bardzo długo, wydawało mi się, że nikt jej nie chce, a ja marzłem. Poszedłem do domu. W czasie drogi powrotnej ktoś podszedł do mnie od tyłu i pchnął. Upadłem na śnieg. Ten ktoś usiadł na mnie, wcisnął moją twarz w śnieg i powiedział: „Nikt Cię tu nie lubi Idioto”.Okazało się, że jest ich więcej. Kopali mnie w plecy i w brzuch. Nagle uciekli i zostawili mnie na zimnym śniegu. Płakałem, tak strasznie płakałem… Ale nie dlatego, że coś mnie bolało, a dlatego, że nie miałem żadnej osoby, na którą mógłbym liczyć.Kiedy wróciłem do domu, mama podbiegła do mnie, złapała mnie za włosy i zaczęła krzyczeć: „Gdzie byłeś? Dlaczego jesteś taki brudny i mokry? Jesteś niegrzecznym bachorem! Nie ma dziś dla Ciebie obiadu! Idź do swojego pokoju i zostań tam!”Zrobiłem tak, jak powiedziała mi mama. Poszedłem do mojego pokoju i nie wychodziłem z niego, aż do następnego dnia, mimo że byłem bardzo głodny i było mi strasznie zimno…Moje oceny były coraz gorsze. Za każdym razem, gdy moi rodzice dowiadywali się o tym, tata bardzo mnie bił. Kiedyś uderzył mnie tak strasznie, że nie mogłem ruszać palcem wskazującym i wszyscy w szkole okropnie się ze mnie śmiali.Czas mijał, a ja pewnego dnia dostałem okropnych bóli w klatce piersiowej. Mamy i taty nie obchodziło to, że cierpię. Wieczorem leżałem w swoim łóżku i myślałem o tym, jak to jest mieć szczęśliwą rodzinę. Bolało coraz bardziej, ale nie chciałem denerwować moich rodziców. Tak bardzo ich kocham…Następnego dnia poszedłem do szkoły. Mieliśmy namalować nasze największe marzenie. Dzieci malowały samochody, rakiety, ładne lalki, ale nie ja… Nie dlatego, że nie lubię tych rzeczy, ale dlatego, że najbardziej chciałbym mieć kochającą mamę i tatę.Namalowałem więc całą rodzinę. Mamę, tatę i ich synkaGrali w gry i byli szczęśliwi. Kiedy malowałem, bardzo cicho płakałem. Naprawdę tak bardzo chciałbym mieć kogoś, komu by na mnie choć trochę zależało…Kiedy przyszła moja kolej na pokazanie rysunku klasie, wszyscy śmiali się ze mnie. Śmiechy stawały się coraz głośniejsze, to było nie do wytrzymania. Stałem tam i błagałem, aby w końcu przestali. Nagle nie wytrzymałem i powiedziałem im:Naprawdę chcę, żeby moim rodzice byli tacy, jak wasi. Przytulali mnie i śmiali się za mną. Żeby cieszyli się tak jak wasi, kiedy widzą was wychodzących ze szkoły. Wiem, że jestem brzydki, słaby i mam krzywy palec, ale nie śmiejcie się ze mnie.Nauczycielka próbowała otrzeć moje łzy. Myślę, że niektórym dzieciom było mnie jednak żal, ale wiele osób wciąż się śmiało.Pewnego dnia pisaliśmy krótki test. Byłem pewien, że nie poszło mi dobrze. Kiedy otrzymałem wynik, od razu zauważyłem, że nie jest dobry. Wiedziałem, że moja mama się zdenerwuje.Bałem się wrócić do domu. Niestety, nie miałem gdzie iść więc powoli wracałem. Kiedy otworzyłem drzwi i zobaczyłem wyraz jej twarzy, wiedziałem, co będzie się działo.Moja matka wpadła w furię. Uderzyła mnie w twarz. Upadłem na podłogę i mocno zahaczyłem głową o nogę krzesła. Jeszcze raz uderzyła mnie bardzo mocno. Leżałem i nie mogłem się podnieść. Naprawdę bardzo mnie bolało. Mama zostawiała mnie w takim stanie i wyszła. Po pewnym czasie wróciła i powiedziała, że mam natychmiast posprzątać ten bałagan, bo inaczej gdy tylko tata wróci do domu, to on naprawdę da mi popalić.Błagałem mamę, aby nic mu nie mówiła, ale kiedy spojrzałem w górę, zobaczyłem, że on stoi już w drzwiach. Gdy mama powiedziała mu o mojej ocenie, podniósł mnie z podłogi, potrząsnął mną i bardzo mocno uderzył mnie w twarz.To było ostatnie, co zapamiętałem. Obudziłem się w szpitalu. Spojrzałem na moją dłoń, nie czułem żadnego z moich 5 palców. Wyjrzałem przez okno i płakałem. Na zewnątrz widziałem ulicę, spacerowali po niej rodzice z dziećmi. Byli szczęśliwi.Rozpłakałem się jeszcze bardziej… Wiesz dlaczego? Ja nie wiem, jak to jest czuć przytulenie własnej mamy…Moi rodzicie mnie pobili, ale ja i tak ich kochamZawsze robiłem co tylko mogłem, aby byli ze mnie dumni. To nic nie dawało, oni i tak nigdy mnie nie lubili. W końcu mogłem wyjść ze szpitala… Przyjechali po mnie, ale nawet nie uśmiechnęli się, czy nie przytulili mnie na powitanie.Pewnego dnia rozlałem trochę herbaty. Wtedy znów mnie pobili. Nagle znów poczułem ten straszliwy ból w piersi. Powiedziałem o nim mojej mamie, ale ona to kompletnie zignorowała. Po pewnym czasie straciłem przytomność i znów znalazłem się w szpitalu. Moich rodziców tam nie było, nie interesowało ich, co się ze mną dzieje.Lekarz widział, że jestem smutny i powiedział mi, że oni na pewno przyjdą. Niestety, nie pojawili się. Czekałem i czekałem, ale nikt się nie pojawił.Ja i tak strasznie kocham moich rodziców…Dwa dni później Iwan zmarł z powodu odniesionych obrażeń. W jego ręce lekarze znaleźli list, który został bardzo niewyraźnie napisany. Był skierowany do jego rodziców.Droga Mamo i Drogi Tato,Wiem, że jestem bardzo brzydki, obrzydliwy i głupi. Nie dziwię się, że nie potraficie mnie kochać, choć jest mi przykro.Nigdy nie chciałem Was denerwować. Chciałem jedynie, żebyście mnie przytulili i powiedzieli, że mnie kochacie. Chciałem się z Wami pobawić, żebyście potrzymali mnie za rękę lub pośpiewali ze mną.Wiem, że się mnie wstydziliście. Już nigdy tak nie będzie. ObiecujęKażde dziecko ma prawo do bycia kochanym i szczęśliwym. A już na pewno żadne nie powinno przechodzić w domu takiej gehenny jak ten chłopiec

Myślisz, że polscy lekarze piszą nieczytelnie? Zobacz jak to robią chińscy lekarze

 –
archiwum

Lekarze dawali Theo i Reubenowi 50 proc. szans na przeżycie. Przez całą ciążę groziło im uduszenie. Bliźniaki uratował jednak cudowny uścisk

Lekarze dawali Theo i Reubenowi 50 proc. szans na przeżycie. Przez całą ciążę groziło im uduszenie. Bliźniaki uratował jednak cudowny uścisk – Jednojajowe bliźniaki Theo i Reuben mają już prawie 2 lata i rozwijają się jak najbardziej prawidłowo. Mało jednak brakowało, a chłopcy mogliby w ogóle się nie urodzić. Po 2 latach od stresujących wydarzeń ich rodzice postanowili podzielić się ze światem wzruszającą historią.W 10. tygodniu ciąży mama Theo i Reubena wybrała się na rutynowe badania. Najpierw wykryto, że jej dzieci są ułożone zaskakująco blisko siebie. Lekarze obawiali się, że bliźniaki mogą być zrośnięte. Okazało się jednak, że przyczyna ich zbyt bliskiego ułożenia jest zupełnie inna.Bliźniaki nie miały dwóch oddzielnych worków owodniowych, dzieliły ze sobą tylko jeden. To dosyć rzadkie zjawisko i bardzo niebezpieczne, gdyż pępowiny dzieci mogą przez to łatwo się splątać. Bliźniaki mogły więc udusić się w każdym momencie. W takich sytuacjach lekarze dają zwykle 50 proc. szans na przeżycie. - To były tortury, gdy myślałam, że mogę stracić dzieci w każdym momencie - wyznała mama bliźniaków w rozmowie z Independent.Od tego momentu rodzice bliźniaków żyli w ciągłym strachu. Jednak badania w 12. tygodniu wykazały coś bardzo optymistycznego, co zmieniło ich nastawienie do sprawy.Badanie wykazało, że bliźniaki ułożyły się w dosyć nietypowej pozie. - Ku naszemu zdziwieniu, dzieci zaczęły przytulać się do siebie i trzymać za rączki - opowiada mama. - Były jednak nieruchome, dzięki czemu ich pępowiny nie mogły się splątać. To był prawdziwy cud - dodaje
archiwum

Piłkarz Santi Cazorla od ponad roku leczy kontuzję ścięgna Achillesa. Przeszedł już osiem operacji! W jego stopę wdarła się gangrena - stracił 8 centymetrów ścięgna. Lekarze część skóry musieli mu przeszczepić z ręki i stąd fragment tatuażu na jego kostce

W jego stopę wdarła się gangrena - stracił 8 centymetrów ścięgna. Lekarze część skóry musieli mu przeszczepić z ręki i stąd fragment tatuażu na jego kostce – Oby jak najszybciej wrócił do zdrowia i na boisko
archiwum

Lekarze z całego świata czekaja aby podjac prace w Polsce na miejsce strajkujacych i niezadowolonych rodzimych lekarzy

Lekarze z całego świata czekaja aby podjac prace w Polsce na miejsce strajkujacych i niezadowolonych rodzimych lekarzy –

Umarli obok siebie po 77 latach małżeństwa

Umarli obok siebie po 77 latach małżeństwa – Małżeństwo przeżyło wspólnie 77 lat. O ostatnich chwilach państwa Dodd opowiedziała ich 75-letnia córka Angela Bonell: - Moja mama leżała w sali na piętrze, podczas gdy tatę leczono na parterze. Wtedy lekarze zapytali, czy zgadzam się, by przenieść ich do wspólnej sali, a łóżka ustawić obok siebie. To było wspaniałe, zgodziłam się - powiedziała Bonell w rozmowie z "The Telegraph".- Chwilę później przeniesiono mojego ojca do sali, w której leżała mama. Obydwoje złapali się za ręce i w takiej pozycji umarli. Tata o czwartej po południu, a mama dwie godziny po nim - dodała. Para poznała się mając 14 lat. Pięć lat później wzięli ślub. Joyce i Frank doczekali się pięciorga dzieci, dwunastu wnuków, dziesięciorga prawnuków oraz dwoje praprawnuków
archiwum

Pracujcie drodzy lekarze dla idei, a komornik sam się do Was odezwie

Pracujcie drodzy lekarze dla idei, a komornik sam się do Was odezwie – bezczelność tego byłego lekarza nie zna granic...

Gdyby Robert Kubica powrócił do F1, to byłby to gotowy materiał na świetny scenariusz filmowy. Ja tak to widzę:

Gdyby Robert Kubica powrócił do F1, to byłby to gotowy materiał na świetny scenariusz filmowy. Ja tak to widzę: – Na początku pokazują młodego chłopaka ledwo po upadku komuny, jak to tam widzi jakiś gokart i nie chce z niego wyjść mimo namów ojca. Później zaczyna trenować, ojciec z trudem szuka kasy i sponsorów (brak wsparcia z PL), odnosi sukcesy, trafia do Włoch, gdzie wygrywa puchar jako pierwszy zagraniczny kierowca. Gdzieś tam pokazane, że inne ekipy mają duże budżety, a on z jakąś przyczepką tylko. Później pnie się na szczyt, trafia do F1, jakieś lepsze momenty z wyścigów F1, podia i nagle wypadek w Kanadzie. Tutaj dramaturgia niezła, nie wiadomo czy przeżyje itp. Wielki powrót i zwycięstwo na tym samym torze, na którym miał wypadek. (Jak siedzi w bolidzie to ma flashbacki z wypadku). Później pokazują jak jeździ, jakie wskazówki daje inżynierom, rozwój auta itp. Jakiś konflikt między nim a ekipą w sprawie brania udziału w rajdach, nagle wypadek. Lekarze zastanawiają się czy nie amputować ręki, ściągnięcie najlepszego chirurga, operacja. Tutaj pokazana walka Kubicy o powrót do zdrowia, gdzieś tam w tle rozmowy innych, że nigdy już nie wróci do ścigania. Powrót do WRC, jakieś wypadki, ostatecznie wygrana w WRC2. Dalsza walka o powrót do F1 i końcowy kadr: Kubica siedzi w bolidzie, widok z pierwszej perspektywy na ręce na kierownicy, zegar odmierza czas, światła zmieniają się z czerwonych na zielone, obraz się przyciemnia, słychać tylko dźwięk przyspieszania bolidów. KONIEC

Facet zachorował na tajemniczą chorobę. Wszystkich 10 lekarzy NFZ-towskich, do których poszedł, powiedziało, że to nie ich specjalizacja.

Facet zachorował na tajemniczą chorobę. Wszystkich 10 lekarzy NFZ-towskich, do których poszedł, powiedziało, że to nie ich specjalizacja.  – Wszystkich 10 lekarzy, do których poszedł prywatnie, powiedziało, że to ich specjalizacja
archiwum

Jak to wkońcu jest?

Jak to wkońcu jest? –

Tymczasem w Łodzi

 –  program pisLekarze do SzwecjiChorzy na cmentarzkobiety do rodzeniapuszcza do tartakukonstytucja do koszapieniądze do Torunianiechjadą
archiwum

"Już wkrótce Polacy zaczną wracać z emigracji, bo praca tu będzie się opłacać.  Będą nas leczyć dobrze zarabiający lekarze i pielęgniarki, dobrze zarabiający nauczyciele będą uczyć nasze dzieci." 

"Już wkrótce Polacy zaczną wracać z emigracji, bo praca tu będzie się opłacać. Będą nas leczyć dobrze zarabiający lekarze i pielęgniarki, dobrze zarabiający nauczyciele będą uczyć nasze dzieci."  –
archiwum

Lekarze "Rezydenci"

Lekarze "Rezydenci" –

Rezydenci powoli zaczynają przeginać ze swoimi żądaniami!

 –

I to ma być sprawiedliwość...

 –  Młodzi lekarza 0 pracują po 16 godzin na dobę 0 są bordzo.potrzebni atują życie, wszą ukonczyć trudną studia otem lata specjalizacji d ręki zatrudnią ich na zachodzie est ich za mało słowie - przeważnie leśne dziadki racują pp 2 godzin na dobę 0 nikomu nie są potrzebni oprócz szefa ich partii 0 zajmują się utrudnianiem nam życia VI nie muszą ukończyć studiów lub ukońyzyli je za komunnob.iąc dyplom np. z marksizmu 0 na zachodzie się z nich śmieją Młodzi informatycy 0 pracują po 16 godzin na dobę tajnie.ż? są 0 ułatwiają życie 0 muszą ukończyć trudne studia 0 pd ręki zatrudnią ich na zachodzie 0 jest ich za mało Biskupi.- wyłącznie leśne dziadki 0 pracują po 6 godzin na dobę nię wytwarzało PKB. 0 zajmują się Utrudnianiem nam życia 0 ukończyli studia humanistyczne 0 na zachodzie się ich nie zatrudnią
archiwum – powód

Tak wygląda wynagrodzenie lekarza specjalisty z doktoratem za 0.7 etatu w warszawskiej klinice TERAZ

 –

Prezenterzy TVP

Prezenterzy TVP –  to prawda, iż prezenterzy tvp zarabiają więcej od lekarzyale my mamy dla państwa tylko dobre wiadomości

Szczyty chamstwa

Szczyty chamstwa – w wydaniu TVP
archiwum – powód

Apel do prezesa:

 –