Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 388 takich demotywatorów

poczekalnia

Pasuje idealnie

Pasuje idealnie –
archiwum

Ej, człowiek! Zobacz jaki super karton!

Ej, człowiek! Zobacz jaki super karton! –
archiwum

7-letnia dziewczynka musiała się pożegnać ze swoim ukochanym psem. Na pożegnanie napisała mu wzruszający list

7-letnia dziewczynka musiała się pożegnać ze swoim ukochanym psem. Na pożegnanie napisała mu wzruszający list – Meksykanka Paty Suale dzień w dzień widzi dowody ludzkiej głupoty - kobieta pracuje jako wolontariuszka i ratuje bezpańskie psy. Tamtego dnia znalazła pod drzwiami swojego mieszkania karton ze szczeniaczkiem w środku i długim listem napisanym przez dziecko..."Dzień dobry, jestem Jasmine, a to jest Crystal. Musiałam ją zostawić u pani, bo wiem, że pani dba o zwierzęta, które nie mają domu, a ona nie będzie mieć domu na pewno, bo moi rodzice jej nie chcą, bo nie jest rasowym pieskiem. Tato chciał ją zostawić na ulicy, ale ja wiem, że tak nie wolno. U pani nie będzie jej zimno i nie będzie głodna. Nie mogę dbać o nią, bo mam tyko 7 lat i rodzice nie dają mi dużo pieniędzy na jedzenie, ale proszę, niech pani o nią zadba. Zostawiam 8 pesos, to wszystkie pieniądze, jakie mam. Powie jej pani, że ją kocham? Jasmine."Mała Jasmine może być spokojna, Paty znalazła dla jej pieska kochający dom. Nam tylko jest szkoda dziewczynki, która musiała rozstać się z przyjacielem tylko dlatego, że zdaniem jej rodziców kundelek nie jest wart najmniejszej uwagi... Rodzice Jasmine mogliby się od niej wiele nauczyć, bo obawiamy się, że ona nie dostanie od nich dobrego przykładu do naśladowania

Kotozaurus Rex

 –

Kiedy próbuję założyć obcisłe spodnie

Kiedy próbuję założyćobcisłe spodnie –
archiwum

"Synku, kupiłam Ci, żeby Ci się wygodnie siedziało przed komputerem"

"Synku, kupiłam Ci, żeby Ci się wygodnie siedziało przed komputerem" –
Źródło: Facebook

Rzeczy, które zostawiła mi żona po rozwodzie:

 –  Nothing

Ktoś porzucił w lesie małe kociaki. Internauci szybko namierzyli ich właściciela Mieszkaniec Ostrowa będąc na spacerze z psem, znalazł karton po wentylatorze, w którym znajdowały się małe kotki

Mieszkaniec Ostrowa będąc na spacerze z psem, znalazł karton po wentylatorze, w którym znajdowały się małe kotki – Ktoś po prostu wyrzucił je do lasu przy Nowej Krępie. Pomijając fakt, że pozostawienie ich w kartonie, robiąc im jedynie dziurki powodowało pozostawienie ich na pewną śmierć (nie miały dostępu do wody i jedzenia, a dla jakiegoś drapieżnika rozszarpanie kartonu nie było żadnym problemem), ale sam fakt wyrzucenia ich do lasu jest nieludzki. Kociaki obecnie przebywają w domu znalazcy i dochodzą do siebie. Zostały wykąpane i zaczęły pomału jeść i pić. Na szczęście zwierzęta mają wielu obrońców w internecie. Dlatego internauci dotarli do ogłoszenia OLX, które przed paroma dniami zostało zamieszczone z identycznymi kotami. Na ogłoszeniu widniał numer do prawdopodobnej właścicielki kotów Za darmo kotki Witam serdecznie. Mam do oddania 3 małe kotki w dobre ręce. Kotki potrafią już same jeść. Pozdrawiam :)
archiwum

Ten kot po prostu stracił głowę

Ten kot po prostu stracił głowę –
archiwum – powód

Ściana w kamieniu dekoracyjnym z wnęką na telewizor podświetlony Parapety z czarnego szkła

Ściana w kamieniu dekoracyjnym z wnęką na telewizor podświetlony Parapety z czarnego szkła – Półki półokrągłe z płyt karton-gipsu podświetlane od dołu oświetleniem ledowym

Właśnie dlatego nie ma kocich wyścigów

Właśnie dlatego nie makocich wyścigów –

Jak grać przy podzielonym ekranie

Jak grać przy podzielonym ekranie –
archiwum

Kobieta-kot

Kobieta-kot –

Pewien bezdomny po mistrzowsku strollował przechodniów stawiając karton z napisem: "Uśmiechnij się, jeśli się masturbowałeś. Nie okłamuj mnie. Nie okłamuj samego siebie"

Pewien bezdomny po mistrzowsku strollował przechodniów stawiając karton z napisem: "Uśmiechnij się, jeśli się masturbowałeś. Nie okłamuj mnie.Nie okłamuj samego siebie" – Prawie każdy się uśmiechał

Po co kombinować z jakimś odpadowym kartonem, kiedy można zasypiać w swoim wygodnym łóżeczku

Po co kombinować z jakimś odpadowym kartonem, kiedy można zasypiać w swoim wygodnym łóżeczku –

Amerykańscy naukowcy odkryli skuteczny sposób na wyprowadzanie kotów

 –

Kiedy wszyscy myślą, że prawdziwych rycerzy już nie ma, on stoi bohatersko na straży swojej cnoty

 –
archiwum

Prawdziwy artysta stworzy dzieło nawet z kartonu

 –

Autor książek, Dirk Oliver Lange zamieścił na swoim Facebook ujmującą historię, która go spotkała w sklepie:

Autor książek, Dirk Oliver Lange zamieścił na swoim Facebook ujmującą historię, która go spotkała w sklepie: – "Dzisiaj w supermarkecie chciałem kupić sobie kawę, miałem bardzo mało czasu. Przede mną stała starsza pani. Była skromnie, ale schludnie ubrana, a po jej twarzy widać było, że życie odcisnęło na niej swoje piętno. Jej zakupy mogły świadczyć o tym, że raczej jest osobą samotną. Chleb, mięso, karton mleka i czekolada. Nadeszła jej kolej."2,18 euro" - powiedziała kasjerka.Starsza kobieta nie wyjęła portfela, ale sięgnęła do kieszeni po garść monet. Kasjerka i ludzie za mną przewrócili oczami. Wszyscy byli zniecierpliwieni. Kiedy pracownica sklepu dostała pieniądze, policzyła je."Brakuje jeszcze 51 centów" - powiedziała oschłym tonem."Nie mam" - odparła zawstydzona staruszka.Kasjerka kazała jej zwrócić jeden z produktów. Kobieta nie wiedziała, co wybrać, walczyła sama ze sobą. W końcu sięgnęła po czekoladę. Patrzyłem na to z bolącym sercem. Dałem znać sprzedawczyni, ze zapłacę za zakupy. Dałem jej 50 euro z dopiskiem na kartce, że reszta ma trafić do starszej pani. Na szczęście kasjerka nie skomentowała tego i po prostu wydała kobiecie pieniądze, wraz z jej drobnymi."Dziękuję bardzo, wszystko się zgadza" - powiedziała.Ludzie stojący za mną umilkli. Starsza kobieta ze łzami w oczach  odwróciła się do mnie."Jesteś dobrym człowiekiem, czy mogę uścisnąć Ci dłoń?" - zapytała."Byłbym zachwycony" - odpowiedziałem.Potem spakowała swoje rzeczy i wyszła z supermarketu, ale nie zapomniała na mnie poczekać przy drzwiach. Uśmiechnęła się do mnie i podziękowała."Czy mogłaby zrobić Pani dla mnie przysługę" - zapytałem."Co takiego ja mogłabym zrobić dla Ciebie?" - spojrzała zdziwiona.Poprosiłem ją, aby wróciła do sklepu i kupiła to na co ma ochotę. Uśmiechnęła się do mnie, skinęła głową i ponownie weszła do marketu. Wspaniałe uczucie!Po powrocie do domu zrobiłem sobie kawę i rozmyślałem o naszym spotkaniu. Bardzo się cieszyłem, że wybrałem się do sklepu właśnie o tej porze. Zrobiłem dobry uczynek i czuję się z tym cudownie! Co za piękny dzień! Warto pomagać!"

Ironia losu. Hanka w kartonie

Ironia losu.Hanka w kartonie –  Biosill silk therapy