Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

Uczcijmy minutą ciszy Dżesikę poległą w Lidlu:

 –  Witam. Gdzie moglabym zglosic sie po odszkodowanie za szokujaca kampanie reklamowa marketu? Chodzi o to ze moja corka musiala podjac leczenie u psychologa gdyz w lidlu sa rozdawane starłorsy dla chlopcow, i nikt nie pomydlal o tym zeby np dla dziewczynek dac kucyki pony. Moze to kogos smieszyc ale moje dziecko zalala fala przykrosci bo niestety nie rozumie tego calego procederu. Jak mozna tak kategolyzowac? Kazdy wie ze wojny i roboty to raczej nie zabawa dla dziewczynek, ale zeby taki duzy sklep cos takiego zrobił? Bardzo prosze o namiary gdzie moge zglosic zazalenie. Zaznaczam ze dolacze do tego orzeczenie od psychologa dziecka jako potwierdzenie zaistnialego precedensu

Cristiano Ronaldo został ojcem! Zdradził też płeć i imię dziecka

Cristiano Ronaldo został ojcem! Zdradził też płeć i imię dziecka – Alana Martina właśnie się urodziła! Zarówno Geo, jak i Alana świetnie sobie radzą! Wszyscy jesteśmy bardzo szczęśliwi! Cristiano Ronaldo A Alana Martina acaba de nascer Tanto a Geo como a Alana estao multo bem! Estamos todus muito felizes! Zobacz tłumaczenie lubię to komentarze udostępnij

Nieuleczalnie chory chłopiec już teraz obchodzi święta, bo Gwiazdki może się nie doczekać. Dostał już 40 000 świątecznych pocztówek od ludzi z całego świata

Nieuleczalnie chory chłopiec już teraz obchodzi święta, bo Gwiazdki może się nie doczekać. Dostał już 40 000 świątecznych pocztówek od ludzi z całego świata – Jacob Thompson to 9-latek, który cierpi na neuroblastomę czwartego stopnia. Jego rodzice usłyszeli na początku października, że ich synowi został miesiąc życia. Aby uczynić go możliwie jak najradośniejszym dla chłopca, postanowili, że zorganizują Święta Bożego Narodzenia w listopadzie. Gwiazdka to ulubiony czas w roku małego Jacoba, dlatego jego mama, Michelle Simard robi wszystko, by spełnić ostatnie życzenie dziecka. Na pośrednictwem mediów społecznościowych i CNN prosi, by wysyłać 9-latkowi kartki świąteczne. "Dostał pocztówki na Halloween, a gdy otwierał listy, zachowywał się jakby dostawał prezenty. Czytał je nam, a na jego twarzy gościł wielki uśmiech. Był podekscytowany tym, co ludzie mają mu do powiedzenia, to poprawiło mu nastrój na cały dzień" - mówi ojciec chłopca, Roger Guay. Ulubionymi zwierzętami Jacoba są pingwiny, dlatego kartki z ich motywem dają mu najwięcej radości. Gdyby ktoś chciał się przyłączyć do akcji i wysłać pocztówkę Jacobowi, w linku poniżej można znaleźć adres i potrzebne do tego dane
archiwum – powód

Ocalić od zapomnienia, prawidłowa wersja Bełza Władysław - Katechizm polskiego dziecka (1912)

Bełza Władysław - Katechizm polskiego dziecka (1912) – — Kto ty jesteś?— Polak mały.— Jaki znak twój?— Orzeł biały.— Gdzie ty mieszkasz?— Między swemi.— W jakim kraju?— W polskiej ziemi.— Czem ta ziemia?— Mą Ojczyzną.— Czem zdobyta?— Krwią i blizną.— Czy ją kochasz?— Kocham szczerze.— A w co wierzysz?— W Polskę wierzę.— Coś ty dla niej?— Wdzięczne dziécię.— Coś jej winien?— Oddać życie.

Chajzer zorganizował 12 -latce urodziny

Chajzer zorganizował 12 -latce urodziny – Dziewczynka zmaga się z zespołem Aspergera. "To, co piszę, jest cholernie przykre. 12-letnia Oliwia, która ma problemy ze zdrowiem, marzyła o urodzinach, na które mogłaby zaprosić swoich kolegów. Mama dziewczynki z wyprzedzeniem zaprosiła gości. Były balony i tablice, żeby koledzy i koleżanki z rodzicami nie zabłądzili... Niestety... Nikt nie przyszedł" Dziennikarz postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i zorganizował małej gigantyczną imprezę, na której pojawiły się setki gości.Ta niezwykła historia ma swój ciąg dalszy - dziewczynka postanowiła, że nie zatrzyma wszystkich prezentów dla siebie, ale... część z nich przekażę do domów dzieckaWielkie brawa! Filip Chajzer Przedstawiam - mama, przyjaciółka i sama Oliwia. Dokładnie tydzień po urodzinach na które nikt (poza przyjaciółką Nikolą) nie przyszedł, dzisiaj, w sobotnie popołudnie zakorkowaliśmy Puławską. Jedną z największych ulic tego miasta. Słyszałem szacunki, ale nie mieszczą mi się one w głowie, więc napiszę, że było kilka tysięcy osób. Z całej Polski. Nie mam słów, które mogą opisać moją wdzięczność za wasze wsparcie. Nie spodziewałem się takiego odzewu. Oliwka, ze swoją przyjaciółką i z bandą nowych koleżanek śmiga właśnie na zjeżdżalniach - tak powinny wyglądać urodziny!!! Jeśli macie foty to wrzucajcie - z tych emocji nie zrobiłem...

Brytyjskie media donoszą nowe rewelacje na temat ciąży księżnej Kate To byłby pierwszy taki przypadek w rodzinie królewskiej od 500 lat!

To byłby pierwszy taki przypadek w rodzinie królewskiej od 500 lat! – Według magazynu "Life & Style" żona Williama spodziewa się nie jednego dziecka, a bliźniąt. Księżna miała być bardzo zaskoczona informacją, którą otrzymała podczas wizyty u lekarza na kontrolnym USG. Kate I William nie wybrali jeszcze imion, ale nie chcą, by zaczynały się od tych samych liter czy też rymowały. Informator brytyjskiego magazynu miał też podać imiona, które są brane pod uwagę. Wśród nich mają się znajdować: Victoria, Alice, Olivia, Alexandra i ElizabethOstatnie bliźnięta w brytyjskiej rodzinie królewskiej urodziły się w XV wieku, ale niedawno rodzicami bliźniąt została Mary i Frederik z Danii
archiwum

Szedł przez market, ciągnął swoją córkę za włosy i robił spokojnie zakupy

Szedł przez market, ciągnął swoją córkę za włosy i robił spokojnie zakupy – Pewna Pani wraz z mężem robiła zakupy w jednym ze sklepów Walmart w, gdy nagle zauważyła coś przerażającego!Mężczyzna szedł przez sklepowe półki z córką. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że prowadził dziewczynkę za włosy okręcone wokół rączki wózka. Ciągnął ją i spokojnie robił zakupy.Widziała, że dziewczynka płacze i protestuje mówiąc: „Proszę, zatrzymaj się, to mnie boli… proszę, przestań, obiecuję, że już tego nie zrobię. To był ostatni raz!… proszę puść mnie!” – prosiło dziecko.Kobieta nie wytrzymała, zwróciła uwagę okrutnemu ojcowi i poprosiła grzecznie o puszczenie dziecka. Niestety mężczyzna był niewzruszony i odpowiedział jej, żeby lepiej zajęła się swoimi sprawami.Powiedział: „To moje dziecko i moja sprawa”Postanowiła, że nie odpuści i nie będzie patrzeć bezczynnie na krzywdę dziecka. Włączyła aparat w telefonie i zaczęła robić zdjęcia, aby uzyskać dowody nadużycia.Wszystkie zebrane materiały przekazała policji. Niestety policjanci także nie wykazali zbytnio empatii. Powiedzieli, że dziecko nie ma żadnych siniaków na ciele i uznali, że tata ma prawo do dyscypliny swojej córki, dopóki jej nie krzywdzi.Jako matka wiedziała, że normalny człowiek nigdy nie powinien się godzić na takie sytuacje, uważała, że to był niedopuszczalny sposób na ukaranie dziecka.Swoje fotografie postanowiła zamieścić na FacebookuTam szybko zyskała poparcie i rozgłos. Wzburzeni internauci domagają się odnalezienia ojca – sadysty i postawienia mu zarzutów znęcania się nad dzieckiem.Są tacy ludzie, którzy nigdy nie powinni rodzicami zostać!Co sądzisz o zachowaniu ojca?

Wzruszająca postawa fryzjera wobec chłopca z autyzmem

Wzruszająca postawa fryzjera wobec chłopca z autyzmem – Strzyżenie dziecka może być nie lada wyzwaniem. Szczególnie wtedy, gdy dziecko ma autyzm i nie lubi być dotykane, zwłaszcza przez obcych. Wtedy wizyta w salonie fryzjerskim może zamienić się w koszmar - dla dziecka, dla jego mamy i dla fryzjera. Na szczęście są fryzjerzy, którzy z pasją oddają się swojej pracy i mają indywidualne podejście do każdego klienta, nawet tak wymagającego. Jednym z nich jest Franz Jakob, barber, który nie wahał się ani chwili przed położeniem się na podłodze i strzyżeniem w tej niecodziennej pozycji.Jakob strzyże 6-letniego Wyatta od dwóch lat. Fauve Lafreniere, mama chłopca, opublikowała na Facebooku zdjęcie z jednej z wizyt w salonie. Na zdjęciu widzimy chłopca leżącego na podłodze i fryzjera, który leży tuż obok, z maszynką w ręce."Myślę, że wnętrze mojego salonu ma pozytywny wpływ na dzieci. Gdy strzygę jakiegoś malca, nie ma krzyku ani łez. Cieszymy się tym razem. Ta atmosfera bardzo pomaga. Poświęcam się temu w pełni. Czasem strzyżenie trwa nawet 90 minut - jeśli dzieciaki tego potrzebują" - mówi Franz Jakob, właściciel salonu
archiwum

Muzułmanin poderżnął gardło własnej córce!

Muzułmanin poderżnął gardło własnej córce! – 33-letni Pakistańczyk poderżnął gardło 2-letniej córce. Trwa policyjny pościg za sprawcą morderstwa. Dramat rozegrał się w Hamburgu.Matka zamordowanego dziecka w nocy z 23 na 24 października zadzwoniła na policję, twierdząc, że jest zastraszana. Policja przybyła nam miejsce do imigranckiej dzielnicy Neugraben w Hamburgu.Policjanci po przybyciu ujrzeli w mieszkaniu zakrwawione dwuletnie dziecko. Okazało się, że Pakistańczyk na oczach matki poderżnął gardło dziecku, po czym uciekł.Trwa zakrojona akcja policji, która ma na celu odnalezienie mordercy, który się ukrywa. Nie wiadomo jaki miał motyw. Władze nie podają więcej szczegółów.
archiwum

20 minut śmiechu dla mamy

20 minut śmiechu dla mamy – 20 lat terapii dla dziecka
archiwum

Pies to nie zabawka...

Pies to nie zabawka... – Pies to nie zabawka, a członek rodziny. W tym wypadku może okazać się świetnym kompanem do zabaw dla dziecka
Źródło: youtube

Para gejów adoptowała małą dziewczynkę, dziecko zostało zakatowane na śmierć

Para gejów adoptowała małą dziewczynkę, dziecko zostało zakatowane na śmierć – W Cardiff, stolicy Walii doszło do wstrząsającego wydarzenia. Matthew Scully-Hicks i jego mąż Craig zaczęli starać się o adopcję dziecka już w 2015 roku. 18-miesięczna dziewczynka zmarła 29 maja 2016 r, jednak dopiero teraz ruszył proces w tej sprawie. Dziecko pod ich "opieką" było tylko przez dwa tygodnie. Z ustaleń sekcji zwłok wynika, że mała miała poważne obrażenia: połamane żebra, złamaną kość udową i kości czaszki

Właśnie dostałam takiego maila z przedszkola mojego dziecka: Jeżeli nie zbieram tych cholernych naklejek, to teraz moje dziecko ma się czuć gorsze, że nie będzie miało tej zabawki? Już sama nie wiem czy płakać czy się śmiać...

Jeżeli nie zbieram tych cholernych naklejek, to teraz moje dziecko ma się czuć gorsze, że nie będzie miało tej zabawki? Już sama nie wiem czy płakać czy się śmiać... – Świeżaki zaczynają przejmować kontrolę nad światem Dzień dobry,z uwagi na to, iż w tym tygodniu realizujemy tematykę o warzywach, bardzoprosimy o przyniesienie do przedszkola w środę 11.10 maskotek- świezaków. Jeżelidziecko nie posiada świeżaka, proszę o przyniesienie jednego wybranego warzywa.PozdrawiamBeata Ł-

Na jednej z ulic Buenos Aires dziewczynka została zaczepiona prawdopodobnie przez gwałciciela. Przed tragedią uchroniły ją bezdomne psy

Na jednej z ulic Buenos Aires dziewczynka została zaczepiona prawdopodobnie przez gwałciciela. Przed tragedią uchroniły ją bezdomne psy – Ten wstrząsający incydent miał miejsce w stolicy Argentyny, Buenos Aires. Według amerykańskich mediów 12-letnia dziewczynka szła w odwiedziny do ciotki. Było wcześnie rano, jednak na ulicy już pojawiali się ludzie. Co prawda nie całe tłumy, ale pojedyncze osoby, które zmierzały rano do pracy. Wszyscy się spieszyli i nie zwracali uwagi na dziecko, które potrzebuje ich pomocy.Z ciemnego zaułku wyszedł postawny człowiek. W kilka sekund zbliżył się do dziewczynki, złapał ją za usta i zaciągnął w ciemną uliczkę. Był wielki i silny. Nastolatka próbowała się wyrwać, ale nie była w stanie. Jedyne co zrobiła, to ugryzła go w rękę i zaczęła rozpaczliwie wzywać pomocy. Odwróciło się kilka osób, jednak nikt nie zareagował tak, jakby chciała. Nikt nie przeciwstawił się napastnikowi ani nie zadzwonił po policję. Wszyscy patrzyli bezradnie, a po chwili szybko się oddalili.Wydawało się, że już nikt nie pomoże 12-latce, która prawdopodobnie wpadła w łapy gwałciciela. Wtedy usłyszała warczenie psów. Zwierzęta obstąpiły mężczyznę z wszystkich stron i zaczęły gryźć go po nogach. Dziewczynki nawet nie tknęły. Robiły to dotąd, dopóki nie poluzował uścisku i nie puścił dziecka wolno. Wystraszony i pogryziony uciekł, gdzie pieprz rośnie. Niedoszła ofiara została na ulicy w towarzystwie bezpańskich psów, ale nie musiała obawiać się agresji z ich strony.Po chwili czworonogi się rozeszły i zostawili ją samą. Natychmiast udała się do ciotki i opowiedziała jej o całym zdarzeniu. Następnego dnia poszła w to samo miejsce ze starszą siostrą, aby podziękować swoim wybawcom. Kupiła im kilka smakowitych przekąsek, chleb i trochę mięsa."Jestem bardzo wdzięczna tym zwierzętom. Nie rozumiem, dlaczego ludzie mi nie pomogli, przecież widzieli, że zaatakował mnie ten człowiek?" – powiedziała z zakłopotaniem dziewczyna

Skrytykowali matkę za położenie dziecka na podłodze lotniska. Ona wcale nie zrobiła tego bez powodu

Skrytykowali matkę za położenie dziecka na podłodze lotniska. Ona wcale nie zrobiła tego bez powodu – Kobieta stała się główną postacią kontrowersyjnego zdjęcia, które ktoś wrzucił do sieci. Jednak prawda okazuje się zupełnie inna, niż zakładano.Lot został opóźniony. Kobieta musiała powiadomić rodzinę o zaistniałej sytuacji. Również ciągłe trzymanie małej córeczki na rękach sprawiło, że ręce kobiety zmęczyły się. Dziecko potrzebowało także odrobiny swobody. Z braku innych możliwości, umieściła córkę na kocyku rozłożonym na lotniskowej podłodze i zabrała się za informowanie rodziny.W międzyczasie ktoś zrobił zdjęcie całej sytuacji i rozpowszechnił je w mediach społecznościowych, jako przykład nieodpowiedzialnego rodzicielstwa.Młoda mama szybko została zidentyfikowana i zaczęły do niej napływać obraźliwe wiadomości. Jak to w Internecie, natychmiast zawrzało i rozgorzała dyskusja, która głównie skupiła się na jej krytykowaniu. „Czuję, że moja prywatność została naruszona. Nie mogłam nawet zapobiec rozprzestrzenianiu się zdjęcia. Jestem bezsilna w porównaniu do mocy Internetu. Zostałam oczerniona, choć nikt nie znał faktycznego stanu sytuacji. Potraktuję to jako lekcję na przyszłość.”Co myślicie o zachowaniu tej mamy?

Nie wolno straszyć małego dziecka stwierdzeniami w stylu "przyjdzie pan i cię zabierze"

Nie wolno straszyć małego dziecka stwierdzeniami w stylu "przyjdzie pan i cię zabierze" – W ten sposób wytwarza się u gnojka mylne przekonanie, że może być komuś potrzebny

Nawet od trzech, jak da radę...

Nawet od trzech, jak da radę... –  BarbaraWitam czy jeżeli ojciec dziecka jest nieznany, a wiem, że może być to któryś z moich byłych dwóch partnerów, to mogę brać alimenty od dwóch panów? Czy jak?

Córka kobiety wychodzi za mąż. Opublikowała w internecie list, prosząc o pomoc, ale reakcji chyba nie przewidziała, bo stała się wrogiem nr 1 internautów

Córka kobiety wychodzi za mąż. Opublikowała w internecie list, prosząc o pomoc, ale reakcji chyba nie przewidziała, bo stała się wrogiem nr 1 internautów – Moja 27-letnia córka ma przyjaciółkę, Katie, z którą zna się, odkąd skończyła 4 lata. Katie praktycznie dorastała w naszym domu i była dla mnie członkiem rodziny. Moja córka ostatnio się zaręczyła. Razem z narzeczonym ogłosiła, że Katie będzie jej świadkową. Problem jest jednak taki, że Katie jest częściowo niepełnosprawna, ma defekt nogi, przez co nieco krzywo chodzi. Urodziła się z tym. To nie skutek jakiejś operacji" – czytamy w opublikowanym w sieci liście.I dalej: "Ma problem z założeniem butów na obcasie. Już jest po pierwszych przymiarkach sukienki, ale ja cały czas myślę, że nie będzie wyglądać to dobrze, jeśli będzie szła przed moją córką do ołtarza. Wspomniałam o tym córce i zasugerowałam, że może Katie kręciłaby podczas ślubu film lub wręczała śpiewniki, więc nie zrujnowałaby estetyki ceremonii. Moja córka przestała ze mną rozmawiać (nigdy nie byłyśmy blisko), ale to jej wielki ślub i chcę, żeby było perfekcyjnie. Wszystkie druhny będą wyglądać uroczo, stojąc u boku córki przy ołtarzu. Czy jest coś złego w tym, że jej przyjaciółka będzie siedzieć z boku?".Tak, to się wydarzyło. Mama panny młodej uważała jej przyjaciółkę za swoją córkę, ale nie aż tak, by pozwolić jej "zrujnować swoim wyglądem" ślub dziecka

Dziecko karmiło bezpańskiego psa. Oburzony przechodzeń zatrzymał się i tak zareagował

Dziecko karmiło bezpańskiego psa.Oburzony przechodzeń zatrzymał sięi tak zareagował – Pewien starszy pan wybrał się jak zwykle na spacer. Obojętnie spoglądał na innych ludzi. Przez lata przyzwyczaił się do ignorowania bezdomnych, biednych dzieci, bezpańskich psów i całego nieszczęścia, które można spotkać na ulicy. Tym razem było jednak inaczej… Starszy mężczyzna spostrzegł małego chłopca, który karmił wychudzonego, brudnego psa. Dzielił się z nim swoją bułką, siedząc na chodniku. Mężczyzna był zdziwiony, bo od dawna nie widział, aby ktoś dawał psom cokolwiek do jedzenia, a chodził tamtędy codziennie. Sam nie zwracał uwagi na psa. Nie wiedząc dlaczego właściwie to robi, zbliżył się do dziecka. Zniesmaczony i zdziwiony zapytał chłopca dlaczego ten dokarmia psa. Reakcja była niezwykła:„Bo on nic nie ma, ani domu ani rodziny. Jeśli mu nie pomogę, to on umrze. A ja przecież mam wszystko i mogę się podzielić”. „Są tysiące psów takich, jak ten. To, co robisz, nie ma żadnego sensu. Nie ma najmniejszego znaczenia. Nie zbawisz całego świata, ale jesteś jeszcze za młody, żeby to zrozumieć”. Chłopak spojrzał mu w oczy i z rozbrajającą niewinnością powiedział:„DLA TEGO PSA TO, CO ROBIĘ MA WIELKIE ZNACZENIE. I TYLKO TO SIĘ LICZY”Może małe gesty  nie zmienią wszystkiego, ale mogą pomóc w tej jednej, konkretnej sytuacji - pomagajmy
archiwum

Ten terapeutyczny koń wygląda jakby posiadał duszę wiktoriańskiego dziecka... ...które zmarło zbyt wcześnie i teraz nawiedza jakąś starą posiadłość gdzieś w Anglii

...które zmarło zbyt wcześnie i teraz nawiedza jakąś starą posiadłość gdzieś w Anglii –