Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

8 domowych metod, które stosowali nasi dziadkowie na różne dolegliwości (10 obrazków)

archiwum

To jest Roland - 80-letni Szwed. Mężczyzna codziennie poluje na pokemony, począwszy od dnia, w którym gra ukazała się na telefony. Twierdzi, że dzięki temu dba o zdrowie i ma motywację do wychodzenia z domu

To jest Roland - 80-letni Szwed. Mężczyzna codziennie poluje na pokemony, począwszy od dnia, w którym gra ukazała się na telefony. Twierdzi, że dzięki temu dba o zdrowie i ma motywację do wychodzenia z domu –

Mała mieszkanka Syberii pokonała 8 km w śnieżnej zawiei przy temperaturze minus 24 st. C, by szukać pomocy dla dziadków. Jej babcia zmarła, a niewidomy dziadek nie był w stanie sam wyjść z domu i kogoś zawiadomić, dlatego poprosił o to wnuczkę

Mała mieszkanka Syberii pokonała 8 km w śnieżnej zawiei przy temperaturze minus 24 st. C, by szukać pomocy dla dziadków. Jej babcia zmarła, a niewidomy dziadek nie był w stanie sam wyjść z domu i kogoś zawiadomić, dlatego poprosił o to wnuczkę – A tobie się nie chce wynieść śmieci

Moja rodzina musi być dumna

Moja rodzina musi być dumna –  MÓJ DZIADEK W WIEKU 29 LAT MÓJ OJCIEC W WIEKU 29 LAT JA W WIEKU 29 LAT
archiwum – powód

Dziadek pali sprzeglo

Dziadek pali sprzeglo – Nie wierze ku*wa
Źródło: własne
archiwum

Historia z rakiem w tle:

 –  Mój dziadek palił przez całe życie.Gdy miałem około 10 lat moja mamapowiedziała mu "jeśli chcesz zobaczyćjak twoje wnuki idą na studia, powinieneśnatychmiast rzucić palenie". Łzy napłynęłymu do oczu, gdy uświadomił sobie jakajest stawka. Rzucił palenie z dnia na dzień.Niestety było za późno, bo trzy lata późniejzmarł z powodu raka płuc. Byłem strasznietym zdołowany. Moja matka powiedziałado mnie "Nigdy nie pal. Proszę, nie każswojej rodzinie przechodzić przez to, przezco my teraz przechodzimy". Oczywiścieprzyznałem jej rację. Aktualnie mam 28lat, przez całe swoje życie nie dotknąłempapierosa. I teraz trochę tego żałuje, bo itak dostałem raka od oglądania tego filmu

Dziadek na łożu śmierci wyznaje rodzinie jego największy sekret:

 –  Na łożu śmierci leży 80-latek - kochany mąż, ojciec i dziadek. Dookoła zebrała się cała rodzina. żona, wszystkie dzieci, wnuki oraz kilkoro prawnucząt. Wszyscy w milczeniu wpatrują się w sufit tudzież w podłogę, czekając na zbliżającą się chwilę... Nagle ciszę przerywa dziadek i rzecze: - Zdradzę wam swój największy sekret... Ja naprawdę nie chciałem się żenić i zakładać rodziny. Miałem wszystko: szybkie samochody, piękne kobiety, sporo przyjaciół i kasę na koncie. Ale pewnego wieczoru znajomy rzekł do mnie: "Ożeń się i załóż rodzinę, bo nie będzie ci miał kto podać szklanki wody na łożu śmierci". Od tego momentu słowa te nie dawały mi spokoju. Postanowiłem radykalnie zmienić swoje życie i ożenić się. Skończyły się wyskoki z kolegami na piwo. Teraz wyskakiwałem tylko do nocnego po gerberki dla was, dzieci moje. Wieczorne dyskoteki z dziewczynami zamieniły się w wieczorne oglądanie seriali z żoną... Pieniądze z konta zostały roztrwonione na fundusze inwestycyjne dla was, kochane dzieci. Swawolne dni sprzed małżeństwa odeszły jak wiatr... I teraz, kiedy leżę na łożu śmierci... Wiecie co? - Co? - wszyscy zdumieni wpatrują się w staruszka. - Nie chce mi się k**wa pić!
archiwum

Dziadek nie boi się śmierci

Dziadek nie boi się śmierci –

Ten 81-latek został aresztowany za celowanie pilotem w przypadkowe domy i zmienianie kanałów w TV na pornole

Ten 81-latek został aresztowany za celowanie pilotem w przypadkowe domy i zmienianie kanałów w TV na pornole –
archiwum

Można? Można..!

Można? Można..! –
Źródło: szukając sposobu

Ten moment, kiedy uświadamiasz sobie, że początek i koniec są takie same

Ten moment, kiedy uświadamiasz sobie, że początek i koniec są takie same –

Pewna kobieta w supermarkecie była świadkiem dość nieprzyjemnej sceny. Spotkała dziadka robiącego zakupy wraz z kilkuletnim wnuczkiem. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie zachowanie chłopca. Krzyczał, że koniecznie chce batonika i nie dał sob

Pewna kobieta w supermarkecie była świadkiem dość nieprzyjemnej sceny. Spotkała dziadka robiącego zakupy wraz z kilkuletnim wnuczkiem.Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie zachowanie chłopca. Krzyczał, że koniecznie chce batonika i nie dał sob – W tym czasie dziadek robił planowane zakupy i spokojnie powtarzał - Spokojnie Albert, nie będziemy tu długo. Tylko spokojnie. Trzymaj się dzielnie. Przy kasie mały awanturnik zaczął wyrzucać rzeczy z wózka na podłogę. Dziadek wciąż ze stoickim spokojem powtarzał - Albert, Albert. Spokojnie. Nie denerwuj się. Za pięć minut będziemy w domu. Kobieta była pod takim wrażeniem opanowania starszego mężczyzny, że gdy ten ładował zakupy do samochodu podeszła do niego i oznajmiła: - Wie Pan co, może to nie moja sprawa, ale chciałam tylko powiedzieć, że jestem zdumiona. Nie wiem jak dał Pan radę być tak spokojnym. Jest Pan niesamowity! Albert ma ogromne szczęście, że ma takiego dziadka. Dziękuję Pani - odpowiedział mężczyzna z uśmiechem - ale to ja jestem Albert. Ten mały szatan ma na imię Steve

Powiesz, że to jakiś szalony leśny dziadek A tak naprawdę to ekscentryczny prezes największego polskiego dewelopera mieszkań, firmy Murapol, pan Michał Sapota, który zarządza setkami milionów złotych

A tak naprawdę to ekscentryczny prezes największego polskiego dewelopera mieszkań, firmy Murapol, pan Michał Sapota, który zarządza setkami milionów złotych –

Ciekawość to pierwszy stopień do piekła

Ciekawość to pierwszy stopień do piekła –  DZIADKU, OPOWIESZ NAMO CZASACH, KIEDY BYŁEŚZNANYM ZAPAŚNIKIEM?A PO CO TYLEGADAĆ?

Gafa wychowawczyni:

Gafa wychowawczyni: – Końcówka sierpnia, tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego. Jestem jeszcze w trakcie urlopu wypoczynkowego. Idę zamyślona ulicą. Nagle z zamyślenia wyrywa mnie radosny głos napotkanego przypadkiem ojca jednej z moich wychowanek z grupy przedszkolnej (pan w sędziwym wieku, niewyglądający na ojca czterolatki, raczej na jej dziadka):- Dzień dobry pani Aniu! - woła ucieszony tata dziewczynki.- O, dzień dobry. Jak tam Sara? - pytam równie radośnie.- A, STARA jak to stara. - odpowiedział mocno zmieszany, coś tam jeszcze dopowiedział i szybko się ze mną pożegnał.Stałam jak wryta. Uświadomiłam sobie, że przecież to nie jest dziadek Sary (za którego go wzięłam), tylko tata Zuzi. Pomyliło mi się totalnie, a starszy pan zamiast "Sara" musiał usłyszeć "STARA". Najgorsze, że już nigdy nie miałam okazji tego sprostować
archiwum

Niektórzy powiedzą, że genetyka, a inni, że całkowicie nasze życie (jego jakość i długość) zależy od podanych czynników

Niektórzy powiedzą, że genetyka, a inni, że całkowicie nasze życie (jego jakość i długość) zależy od podanych czynników – A prawda zapewne jest gdzieś pośrodku, choć zdecydowanie bliżej tych drugich. Cienko by było, gdyby niewiele od nas zależało w życiu. Dlatego, aby stało się wartościowe musiało nam dowalić wyzwania, co by nam się w dupach od dobrobytu i relaksu nie poprzewracało (najtrudniej chyba nauczyć się żyć w 14 st. C)

Dziadek uczy, dziadek radzi, dziadek nigdy cię nie zdradzi!

Dziadek uczy, dziadek radzi, dziadek nigdy cię nie zdradzi! –

Wnuczek pyta dziadka: W: Kiedyś, to mieliście bardzo źle. Nie było internetu, komórek, czatu ani Gadu-Gadu... Jak ty w ogóle babcię poznałeś?

Wnuczek pyta dziadka:W: Kiedyś, to mieliście bardzo źle. Nie było internetu, komórek, czatu ani Gadu-Gadu... Jak ty w ogóle babcię poznałeś? – D: No jak to nie było? wszystko to było - odpowiada dziadek.W: Ale jak to?D: No przecież, babcia mieszkała w internacie, jak wracała ze szkoły to stałem na czacie, wychodziłem z babcią na gadu-gadu, a jakby nie komórka to i Ciebie i Twojego ojca by nie było
archiwum

DZIADEK MASAKRUJE LEWAKA (UPDATE VERSION)

DZIADEK MASAKRUJE LEWAKA (UPDATE VERSION) –

Zlot morsów: Oczekiwania vs rzeczywistość

 –