Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Dwie "Niemki" w Kołobrzegu

Dwie "Niemki" w Kołobrzegu – Opis spalił się ze wstydu... 29 grudnia 2017roku, godzina ok. 18, kawiarnia "Portowa"w Kołobrzequ. Siedzimy z Zoną w tym uroczym miejscu,wcinamy przepyszną szarlotkę i pijemy niezłe latte, zanami dwie panie w dość zaawansowanym wieku, okropniewytapetowane, czekając na kelnera rozmawiają - popolsku. Po chwili przybywa kelner, bardzo młody i uroczyczłowiek, grzeczny, miły i kompetentny i pyta te dwa okazy,w czym im może pomóc... Na to one, już po niemiecku! Ja,ja, gut, gut, co im proponuje. Więc ten młody człowiek jużteż po niemiecku, czystym językiem, na luzie, z uśmiechenmskłada im dość obszerną propozycję, różne ciasta, różnekawy itp... No i tutaj nasze "naturalizowane Niemki"wymiękają, zabrakło tym szmotruchom ich niemieckiegożeby złożyć temu młodemu, zapewnie wykształconemuczłowiekowi zamówienie, po niemiecku! Wyłożyło siębabsko bo nie wiedziało jak jest po niemiecku "ześmietanką"! Zaczynają teraz znowu po polsku, kelnerzażenowany, przeszedł na polski, ja bezczelnieparsknąłem śmiechem, Zona na nie patrzy z politowaniema "Niemki" czerwone ze wstydu... Wyjechało to kiedyśpewnie sprzątać do Niemiec, dał nieuk, jeden z drugimNiemcowi a teraz wielkie Niemki, języka ojczystegozapomniały, będą po niemiecku zamawiać hrabiny ! Wstyd!Kelner tego wieczoru dostal solidny napiwek a te dwapodstarzałe pasztety najadły się wstydu.
Wiemy, że używasz AdBlocka i wyłączyłeś reklamy w serwisie. Masz do tego prawo. Ale jeśli nie wpadasz do nas przypadkiem, tylko znamy się od miesięcy, a może i od lat, a dzięki Demotywatorom przeżyłaś (albo przeżyłeś) wiele przyjemnych chwil, to być może uznasz, że zasłużyliśmy na twoją wdzięczność i zrewanżujesz się kupując fajną koszulkę demotów tutaj albo założysz za cenę paczki chipsów Superkonto. To jak?

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…